Pracownik rejestracji wpisuje jego dane, a system przekazuje sygnał do odpowiedniej szafy i szuflady, gdzie znajdują się kartoteki pacjentów. W stosownym miejscu zaczyna się wówczas świecić dioda, To znak, że właśnie tam znajduje się karta pacjenta.
– Jeden ruch i karta wyjęta, bez zbędnego szukania – zachwala rozwiązanie Katarzyna Cina.
W Dąbrowie Górniczej uważają, że wdrożenie systemu jest ogromnym ułatwieniem pracy w rejestracji. Skróciło ponadto kolejki oczekujących na zarejestrowanie się i wyeliminowało awantury o miejsce w kolejce.
Jednocześnie dzięki numerom generowanym przez aplikację pacjent zachowuje anonimowość. Dotychczas prosił go do gabinetu lekarz, wyczytując jego nazwisko w poczekalni. Teraz wyświetla się po prostu numerek. System, którym dysponuje poradnia przyszpitalna, daje też wiele innych możliwości, m.in. rejestracji przez internet.
– Z tej opcji jeszcze nie korzystamy, ale to kwestia czasu – obiecuje Katarzyna Cina.
Progi i bariery
Jaki procent placówek ochrony zdrowia w Polsce korzysta z e-rejestracji? Nie wiadomo, bo nikt tego dokładnie nie sprawdził.
– Z naszych szacunków wynika, że to nie więcej niż 300 przychodni – ocenia Andrzej Jaromin, wiceprezes iMed24.
I dodaje, że w Europie e-rejestracja nie jest taką rzadkością, jak w Polsce. W Szwecji, Niemczech, czy Francji jest dość powszechnie stosowanym rozwiązaniem. M. in. dlatego, że większa jest również świadomość informatyczna tamtejszych społeczeństw. Ale i w Polsce to się zmienia.
Czytaj więcej: informatyka | UHC | Szpital Specjalistyczny im. Sz. Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej | rejestracja pacjentów | Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie | Waldemar Grudzień
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum
Mamy w stolicy ten program od 4 lat i daje sobie radę! Wdrożenie dla firmy to był pikuś - jeżeli nie wiecie co to znaczy pikuś to sobie do Wikipedi luknijcie może chociaż ona zaspokoi wasze chore EGO!
Pozdro dziewczyny.
To wszystko o czym piszecie za kilka miesięcy zostanie uruchomione dla ogółu lekarzy i pacjentów - system zdalnej rejestracji, kartoteki, historie choroby, diagnostyka i wiele innych.
Projekt zrewolucjoniuzuje rynek medyczny, będzie bezpłatnym systemem gabinetowym / poradnianym dla lekarzy z danymi dostępnymi z jakiegokolwiek miejsca.
Nad projektem pracuje poznańska firma Life IT Sp. z o.o. i z tego co wiadomo wkrótce mają się pojawiać pierwsze szczegóły przedsięwzięcia.
I nie tylko UHC ale również KAMSOFT, SIMPLE, eClipse (dawniej DIAG-SYSTEM), OLYMPUSA.
W ŚCO eksploatowane są następujące produkty UHC: CLININET, NETRAAD, STER, SAKPRO.
W dwóch pierwszych aplikacjach pracuje: 165 lekarzy, 320 pielęgniarek, 100 sekretarek medycznych, 20 techników radiologii, rejestratorki (przychodnia, izba przyjęć), sekcja rozliczeń z NFZ, sekcja kosztów.
Ok. 40 lekarzy nie pracuje w CLININET. Przyczyny są różne (niechęć, brak sprzętu, brak umiejętności).
System pracuje na 400 stanowiskach komputerowych, w tym ok. 150 szt. z WIN