Tym razem płatnik określi wymagania wobec placówek, które zechcą realizować zadania programu: wyposażenie, personel i organizację sposobu pracy.
– Jednostka, która podpisze kontrakt, będzie musiała mieć podpisane umowy z lekarzami specjalistami, reumatologami, ortopedami, chirurgami, stomatologami – nie ukrywa radości Zbigniew Babiak.
Plan zakłada przebudowę dotychczasowego rejestru pacjentów. Kwalifikowaniem pacjentów do programu zajmie się powołany w tym celu Zespół Koordynujący.
Monitorowanie leczenia
Państwo sfinansuje dobrowolne testy wykrywające nosicielstwo hemofilii dla członków rodziny pacjenta. Zostanie wprowadzona współodpowiedzialność finansowa firm za koszty leczenia działań niepożądanych po zastosowaniu koncentratów czynników krzepnięcia.
Płatnik zwraca szczególną uwagę na program dostaw domowych. Dokładne rejestry pacjentów pozwolą na monitorowanie sposobu leczenia oraz analizę efektywności, także kosztowej leczenia. Zdaniem NFZ, koncepcja dostaw domowych ograniczy straty koncentratów czynników krzepnięcia, związanych z niedostosowaniem do potrzeb pacjentów wielkości wydanych opakowań. Eliminuje także zagrożenie przeterminowania zakupionych koncentratów.
Jak się się bowiem okazuje, ok. 40 proc. zakupionych w 2008 roku na potrzeby profilaktyki czynników zostało nie wykorzystane i było zagrożone przeterminowaniem. Kolejnym plusem takiego rozwiązania jest brak konieczności budowania i finansowania zapasów na dotychczasowym poziomie.
Czytaj więcej: Instytut Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie | hemofilia | czynniki krzepnięcia krwi | leczenie hemofilii | Stowarzyszenie Chorych na Wrodzone Skazy Krwotoczne | Edmund Skrzypkowski | Zbigniew Babiak | Narodowy Program Leczenia Hemofilii na lata 2005-2011 | program zapobiegania krwawienia u dzieci z hemofilią A i B
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum