ADHD nie jest chorobą ale zespołem objawów, z tego wynika heterogenność objawów u poszczególnych dzieci czy osób dorosłych. Współczesna światowa medycyna nie potrafi wyleczyć ADHD, lecz potrafi już zdecydowanie lepiej postawić diagnozę. Nie odbywa się to wyłącznie na podstawie wypełnionych formularzy oraz rozmowy. Z pomocą przychodzą zaawansowane techniki neurofizjologiczne takie jak mapowanie mózgu.W Polsce metoda ta jest używana skrajnie rzadko, chociaż o niej mówię od co najmniej dziesięciu lat. Do złagodzenia objawów pomagają nie tylko leki, psychoterapia i terapia rodzinna. W roku 1999 EEG Instytut w Warszawie wprowadził szeroko metodę neurofeedback do szpitali, przychodni i gabinetów prywatnych w kraju.Jej skuteczność -(metody sprzężenia zwrotnego fal mózgowych) została udowodniona również badaniami fMRI i licznymi klinicznymi badaniami naukowymi. Dzięki Projektowi MEN w polskich ośrodkach szkolno-wychowawczych jest 230 pracowni EEGBFB gdzie uczęszczają dzieci zadarmo na terapię. Ponadto istnieje wiele innych miejsc liczę iż łącznie z ośrodkami Men około 700 w kraju, gdzie możliwe jest uczęszczać na terapię odpłatnie.Większość terapeutów jest zorganizowana w Polskim Towarzystwie Biofeedbacku i Psychofizjologii Stosowanej, organizowane są liczne kursy i szkolenia.
Myślę, iż równie ważne jak postulować o większą dostępność do farmakoterapii, która jest pomocna u niewielkiej części chorych, należy postulować o poprawę diagnostyki neurofizjologicznej i naprawy niefarmakologicznej za pomocą neurofeedbacku.
Komentarze do tekstu:
ADHD źle odbierane społecznie
Myślę, iż równie ważne jak postulować o większą dostępność do farmakoterapii, która jest pomocna u niewielkiej części chorych, należy postulować o poprawę diagnostyki neurofizjologicznej i naprawy niefarmakologicznej za pomocą neurofeedbacku.