GRUPA PTWP

Dodawanie komentarza



kierownik laboratorium
  • 2009-03-11
  • 23:50:34
  • ~pracus
Pracuje w małym laboratorium mam jedynkę zrobiona za własne pieniądze ,a kursy często w ramach urlopu i nie uważam,że wymiernikiem dokształcania się jest posiadanie drugiego stopnia.Często jest to spowodowane brakiem finansów i mozliwości wyjazdu z pracy na dlugi okres staży.Gdyby chociaż ten trud zrekompensowała ordynatorska pensja.Gratuluję przewidywalności Ukłony w strone zakładu pracy ,który wykazuje zrozumienie, ciekawe czy pracownicy,którzy za Panią wtedy pracowali tez.
kierownik laboratorium
  • 2009-03-11
  • 23:50:29
  • ~pracus
Pracuje w małym laboratorium mam jedynkę zrobiona za własne pieniądze ,a kursy często w ramach urlopu i nie uważam,że wymiernikiem dokształcania się jest posiadanie drugiego stopnia.Często jest to spowodowane brakiem finansów i mozliwości wyjazdu z pracy na dlugi okres staży.Gdyby chociaż ten trud zrekompensowała ordynatorska pensja.Gratuluję przewidywalności Ukłony w strone zakładu pracy ,który wykazuje zrozumienie, ciekawe czy pracownicy,którzy za Panią wtedy pracowali tez.
kierownik laboratorium
  • 2009-03-11
  • 23:50:23
  • ~pracus
Pracuje w małym laboratorium mam jedynkę zrobiona za własne pieniądze ,a kursy często w ramach urlopu i nie uważam,że wymiernikiem dokształcania się jest posiadanie drugiego stopnia.Często jest to spowodowane brakiem finansów i mozliwości wyjazdu z pracy na dlugi okres staży.Gdyby chociaż ten trud zrekompensowała ordynatorska pensja.Gratuluję przewidywalności Ukłony w strone zakładu pracy ,który wykazuje zrozumienie, ciekawe czy pracownicy,którzy za Panią wtedy pracowali tez.
kierownik laboratorium
  • 2009-03-11
  • 23:50:19
  • ~pracus
Pracuje w małym laboratorium mam jedynkę zrobiona za własne pieniądze ,a kursy często w ramach urlopu i nie uważam,że wymiernikiem dokształcania się jest posiadanie drugiego stopnia.Często jest to spowodowane brakiem finansów i mozliwości wyjazdu z pracy na dlugi okres staży.Gdyby chociaż ten trud zrekompensowała ordynatorska pensja.Gratuluję przewidywalności Ukłony w strone zakładu pracy ,który wykazuje zrozumienie, ciekawe czy pracownicy,którzy za Panią wtedy pracowali tez.
kierownik laboratorium
  • 2009-03-11
  • 23:50:15
  • ~pracus
Pracuje w małym laboratorium mam jedynkę zrobiona za własne pieniądze ,a kursy często w ramach urlopu i nie uważam,że wymiernikiem dokształcania się jest posiadanie drugiego stopnia.Często jest to spowodowane brakiem finansów i mozliwości wyjazdu z pracy na dlugi okres staży.Gdyby chociaż ten trud zrekompensowała ordynatorska pensja.Gratuluję przewidywalności Ukłony w strone zakładu pracy ,który wykazuje zrozumienie, ciekawe czy pracownicy,którzy za Panią wtedy pracowali tez.
kierownik laboratorium
  • 2009-03-11
  • 23:50:11
  • ~pracus
Pracuje w małym laboratorium mam jedynkę zrobiona za własne pieniądze ,a kursy często w ramach urlopu i nie uważam,że wymiernikiem dokształcania się jest posiadanie drugiego stopnia.Często jest to spowodowane brakiem finansów i mozliwości wyjazdu z pracy na dlugi okres staży.Gdyby chociaż ten trud zrekompensowała ordynatorska pensja.Gratuluję przewidywalności Ukłony w strone zakładu pracy ,który wykazuje zrozumienie, ciekawe czy pracownicy,którzy za Panią wtedy pracowali tez.
wymagania dla kierownika laboratorium
  • 2009-02-25
  • 22:58:44
  • ~analityczka
Uważam,że do kierowania małym laboratorium nie jest potrzebna zadna specjalizacja a wystarczy doświadczenie i ukończone studia z analityki medycznej.Do kierowania średnim laboratorium wystarczy specjalizacja 1 stopnia,którą zlikwidowano.Specjalizacji 2 stopnia można wymagać od osób kierujacych dużymi, wieloprofilowymi laboratoriami.
Obecny wymóg i obowiazek posiadania specj 2 stopnia to dla osób będacych absolwentami analityki medycznej paranoja.Po cóż konczyłam analitykę na Akademii Medycznej skoro teraz jestem diagnostą na równi z magistrami rolnictwa ,zootechniki a nawet polonistyki ,którzy pracując przez przypadek w laboratorium i posiadając wyższe wykształcenie stali się na mocy ustawy diagnostami,jesli wpisali sie na liste diagnostów do 3 10.2003 r.Pronuję, aby wszystkim pielegniarkom posiadajacym wyzsze wykształcenie nadać tytuł lekarzy, bo tak to mozna porównać do tego co zrobił nasz KIDL.Jest to wszystko jeden wielki absurd ,który bulwersuje nasze srodowisko !
Wymagania KIEROWNIKU wymagania trzeba było sobie samemu postawić wiele lat wcześniej
  • 2009-02-15
  • 23:25:18
  • ~ja
Jestem diagnostą ,mam specjalizację. Zrobiłam ją wcześniej ( niezależnie od ustawy) bo uważałam ,że dokształcanie jest potrzebne. Są kierownicy którzy latami nie robili nic, a teraz narzekają.Diagności chcą porównywać się do lekarzy , ordynatorzy też muszą mieć II st.specjalizacji.

Papierkowy kierownik
  • 2009-01-19
  • 21:54:27
  • ~Obserwator
Wymaganie II st sp dla kierownika laboratorium jest absurdem,ale bardzo cennym dla ludzi którzy tę specjalizację zdobyli nie wnikając w to "jak".Liczba tych szczęśliwców jest niestety zbyt mała,aby każde laboratorium mogło go mieć. Powszechnie wiadomo jest, że taki super kierownik ma duuużo papierkowych etatów.I chyba o to KIDL chodziło? Czy nie przypomina to znanej ze środowiska prawników ograniczonej liczby aplikacji? Komu ma to służyć?Z pewnością nie zdrowiu pacjentów.
Papierkowy kierownik
  • 2009-01-19
  • 21:54:24
  • ~Obserwator
Wymaganie II st sp dla kierownika laboratorium jest absurdem,ale bardzo cennym dla ludzi którzy tę specjalizację zdobyli nie wnikając w to "jak".Liczba tych szczęśliwców jest niestety zbyt mała,aby każde laboratorium mogło go mieć. Powszechnie wiadomo jest, że taki super kierownik ma duuużo papierkowych etatów.I chyba o to KIDL chodziło? Czy nie przypomina to znanej ze środowiska prawników ograniczonej liczby aplikacji? Komu ma to służyć?Z pewnością nie zdrowiu pacjentów.
Wymagania stawiane laboratorium
  • 2008-12-12
  • 12:39:36
  • ~laboratorium
Patrząc chłodnym okiem na to co dzieje się z diagnostyka laboratoryjna, można dojść do wniosku, że przed laboratoriami stawiane są tylko i wyłącznie wymagania, które one muszą spełnic. Pytam, co robi Min.Zdrowia i KRDL aby POMÓC w wypełnianiu tychże wymogów?? Nie ma w Polsce wprowadzonej ceny minimalnej na badania laboratoryjne 9jest np. w Niemczech , a nawet na Słowacji!!), nie ma kontraktacji badań przez NFZ, stawiane są wymagania codziennej kontroli jakości - i nie tylko , a to kosztuje! Nikt nie zapyta skąd na to ma wziąć pieniądze laboratorium. Ma być wykonane i już!! Każde laboratorium ma spełniać warunki ZOZ-u. Od lekarza, pielęgniarki i innych służb medycznych, które kontraktuje NFZ nie wymaga się tego, wystarczy ,że inaczej niż ZOZ brzmi nazwa placówki. Tego nie ma w dziedzinie diagnostyki laboratoryjnej!. Kierownikiem ma być specjalista z II st. - koniec, kropka!! A dlaczego ZOZ-em może kierować pielęgniarka - tylko po studiach?? Czym różni się ten przypadek?? . Dlaczego diagnostyka laboratoryjne jest JEDYNĄ DZIEDZINĄ MEDYCYNY NIE REFUNDOWANĄ-CHOĆ SPEŁNIA WSZYSTKIE WARUNKI - PRZEZ NFZ???? Na to pytanie nikt nie chce dać odpowiedzi. Nie wiadomo o co tutaj chodzi . A jak nie wiadomo o co chodzi , to jest jasne, że chodzi o pieniądze!! Może więc Min. Zdrowia przyjrzy się bliżej temu !! Bowiem na pewno w tej dziedzinie są utopione olbrzymie pieniądze, których tak brakuje Pani Minister Zdrowia!!
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia