FINANSE SZPITALI

W przyszłorocznym budżecie NFZ czeka nas zaciskanie pasa

NFZ podał na jakie środki finansowe mogą w przyszłym roku liczyć poszczególne oddziały wojewódzkie Funduszu. Rady czterech z nich: mazowiecka, pomorska, warmińsko-mazurska i dolnośląska, nie ukrywają, że to co proponuje płatnik nie pokryje potrzeb pacjentów. Ciężki rok czeka m.in. lecznictwo szpitalne, opiekę paliatywną, ale także stomatologię i psychiatrię.

Po raz pierwszy płatnik nie zmienił finansowania na rok następny. Środki przeznaczone na świadczenia zdrowotne w 2014 roku, mają być dokładnie takie same jak w roku bieżącym. Ta decyzja dotyczyć ma wszystkich województw.

Fundusz, nie zamierza też zmienić ceny jednostkowej punktu rozliczeniowego w stosunku do roku 2013. Jerzy Ryszard Chmielarski, przewodniczący Rady Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ podkreśla, że nie ma chyba Rady, która mogłaby powiedzieć, że tych pieniędzy wystarczy.

Z informacji NFZ wynika, że na 2014 rok zaplanowano na świadczenia opieki zdrowotnej 63.387.601 tys. zł, w tym w oddziałach wojewódzkich Funduszu 62.485.562 tys. zł. Ogólnie oznacza to nominalny wzrost w stosunku do pierwotnego planu na 2013 rok o 412.901 tys. zł, tj. o 0,7 proc., w oddziałach zaś na poziomie wartości planu pierwotnego na 2013 rok.

Jak to z algorytmem było
Z-ca dyr ds. ekonomiczno-finansowych, Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, Maria Pająk podkreśla, że powodem dla którego Rada tego oddziału negatywnie zaopiniowała przyszłoroczny budżet jest aktualnie stosowany algorytm.
 

Jak tłumaczy, to algorytm powoduje, że pomorskie otrzyma mniej środków.

- W poprzedniej formule algorytmu był też wskaźnik dochodowości na osobę w gospodarstwie domowym. Ponieważ dochody na osobę w gospodarstwie domowym w woj. pomorskim kształtowały się wyżej niż w niektórych innych województwach naszego kraju, to wówczas my otrzymywaliśmy więcej środków niż w tej chwili, gdy tego wskaźnika w algorytmie nie ma. Jednak trzeba pamiętać, że przyczyną zmiany algorytmu było wyrównywanie środków na ubezpieczonego w skali całego kraju - wyjaśnia Pająk.

Dodaje również, że w przyszłym roku, podobnie jak w poprzednich latach należy spodziewać się nadwykonań w lecznictwie szpitalnym, bo tam potencjał jest zawsze większy niż możliwości uzyskania kontraktu z NFZ. Szpitale mają też obowiązek przyjmowania pacjentów w stanie zagrożenia życia.

Podobne stanowisko prezentuje Maria Ochman, wiceprzewodnicząca Rady Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. I ona wskazuje na algorytm. Przekonuje, że już braki w tegorocznych finansach wynikają ze zmiany algorytmu. Jego zmiana spowodowała, że na Mazowszu brakuje dziś blisko miliard złotych na świadczenia.

- A plan, który został zaproponowany tak naprawdę wynosi 97,17 proc. tego z roku bieżącego. To spowoduje zmniejszenie finansowania o ponad 256 mln. zł. Trudno jest się zgodzić również na sposób w jaki ten plan został skonstruowany. Planowane jest np. zmniejszenie wydatków na oddziały w lecznictwie szpitalnym - mówi Ochman.

Tłumaczy: - Okrojona zostanie również stomatologia choć i tak wiadomo, że to co otrzymujemy w ramach koszyka NFZ, to i tak bardzo niewiele. Dalsze ograniczanie tych świadczeń będzie równoznaczne ze stwierdzeniem, że są to świadczenia praktycznie pełnopłatne.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH