FINANSE SZPITALI

Trudne testowanie PPP, czyli o granicach ryzyka w szpitalnych inwestycjach

Konsorcjum Inter Health Canada Limited zamierza wyłożyć w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego 138 mln zł na budowę i wyposażenie nowego szpitala w Żywcu. Partnerem ryzykownego przedsięwzięcia jest powiat żywiecki. Ryzykownego, bo gdzie pewność, że szpital dostanie kontrakt? - Gdy ktoś wykłada na stół 200 mln zł, a państwo nie daje nawet złotówki, mogłoby przynajmniej tyle zagwarantować - uważają żywieccy samorządowcy.

– Brak kontraktu byłby katastrofą dla obu stron – Andrzej Kalata, wicestarosta żywiecki odpowiedzialny za ochronę zdrowia, który przed podpisaniem ostatecznej umowy musi przeanalizować kilka tysięcy stron dokumentów nadesłanych przez Kanadyjczyków, nie dopuszcza czarnych myśli. Przyznaje jednak, że czuje się jak kamikadze.

Wróżenie z fusów

To, co mógł przewidzieć to ogólne założenia ryzykownej misji. Po pierwsze: trzeba budować lecznicę, bo stary Szpital Powiatowy ma ponad sto lat i remont byłby nieopłacalny. Po drugie: powiat liczy 150 tys. mieszkańców (z turystami – 200 tys.), którzy muszą się gdzieś leczyć. Po trzecie: najbliższe szpitale w Bielsku i Suchej nie byłyby w stanie ich przejąć.

Kluczowe znaczenie ma jednak kontrakt z NFZ. I tu zaczynają się schody.

– Sugerując, że dany zakres świadczeń zostanie zakontraktowany lub nie, popełnilibyśmy przestępstwo – wyjaśnia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Jacek Kopocz, rzecznik Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. – Kolejność jest taka: najpierw budowa szpitala, a następnie przystąpienie do konkursu. Wszystko na własne ryzyko. Nie ma mowy o jakichkolwiek wskazówkach płatnika. To jest informacja handlowa – dodaje rzecznik.

Starostwu w Żywcu, przystępującemu do pilotażowego programu PPP w ochronie zdrowia, pozostało zatem bazowanie na bardzo ogólnych przesłankach.

W listopadzie 2009 r. zainteresowanie udziałem w przedsięwzięciu wyraziło dziewięć firm, w tym Konsorcjum Szpitali Polskich SA, Mostostal, EMC Instytut Medyczny, Inter Health Canada Limited z Toronto, Strabag, General Electric Medical Systems oraz VAMED Standortentwicklung und Engineering. Ostatecznie 31 marca 2011 r. ofertę złożyło jedynie kanadyjskie konsorcjum. Dla pozostałych ryzyko było za duże.

– Gdy ktoś wykłada na stół 200 mln zł, a państwo nie daje nawet złotówki, to przynajmniej mogłoby zagwarantować kontrakt – Andrzej Kalata nie ukrywa pretensji do Ministerstwa Zdrowia za brak zainteresowania legislacyjnym uregulowaniem tej kwestii.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH