Szpital Specjalistyczny w Nowym Sączu w celu odzyskania pieniędzy z NFZ za nadwykonania z lat 2008, 2009 i 2010 zdecydował się na wejście na drogę sądową. Chodzi w sumie o około 11 mln zł.
Sąd Okręgowy w Krakowie wkrótce wyznaczy termin pierwszej rozprawy między Szpitalem Specjalistycznym w Nowym Sączu a Małopolskim Oddziałem Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia. Sądecka placówka żąda wypłaty blisko 11 mln zł za nadwykonania z lat 2008, 2009 i 2010 - informuje Gazeta Krakowska.
W 2008 r. ich wartość sięgnęła 450 tys. zł. W następnych dwóch latach wyliczone kwoty przekroczyły 5 mln. Dyrektor sądeckiego szpitala Artur Puszko zapewnia, że chodzi tylko o przypadki ratowania życia pacjentów, których przyjęcia nie można było odmówić.
Jak pisaliśmy w portalu rynekzdrowia.pl tylko z lat 2008, 2009 Szpital Specjalistyczny w Nowym Sączy szacuje kwotę nadwykonań na 6,5 mln zł. Wcześniej szpital z Nowego Sącza starał się porozumieć z NFZ, który zaproponował tytułem zapłaty za te świadczenia 2 mln zł.
Dyrektor placówki Artur Puszko uznał, że kwota 2 mln zł wobec wyliczonych przez szpital ponad 6,5 mln zł, to zdecydowanie za mało i zdecydował się skierować sprawę na drogę sądową. Obecnie do nadwykonań z lat 2008-2009 dołączyły tekże te z 2010 r.
Jak mówił nam Puszko odzyskanie przez nowosądecki szpital pieniędzy w pełnej, należnej mu kwocie pozwoliłoby placówce na bieżąco płacić wszystkim swoim kontrahentom, a także spłacić część długów, które od lat na niej ciążą.
Małopolski NFZ zaproponował ugodę w sprawie nadwykonań około 40 placówkom na terenie województwa. Zdecydowana większość przyjęła finansowe propozycje Funduszu. Na odmowę zdecydowały się jedynie trzy placówki, m.in. Szpital Specjalistyczny w Nowym Sączu.
- Oddział Funduszu nie uchylał się nigdy od zapłaty za nadwykonania, jednak nasze możliwości zależą od dodatkowych środków, które wpływają do budżetu oddziału. W ubiegłym, roku udało nam się podpisać ponad 1000 ugód ze szpitalami, które ubiegały się o zapłatę nadwykonań, zaledwie kilka placówek nie skorzystało z tej możliwości - przekazała nam pod koniec września stanowisko płatnika rzecznik Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, Jolanta Pulchna.
Jak podkreślała rzeczniczka MOW NFZ w Krakowie, szpital w Nowym Sączu ma prawo dochodzić swoich roszczeń na drodze sądowej i z tego prawa skorzystał. Ale na razie jednak jest za wcześnie by mówić o szczegółach postępowania, które jest w toku.
- Warto zauważyć, że co roku zwiększamy kontrakt dla szpitala w Nowym Sączu. Wynosił on w ubiegłym roku 69 831 069 zł, natomiast w bieżącym - 71 353 820 zł. Staramy się więc finansować szpital na jak najlepszym, możliwym poziomie. Dodatkowo w tym roku placówka otrzymała zwiększenia na nielimity i nadwykonania w OIT - mówiła nam Jolanta Pulchna.
Czytaj więcej: Małopolski Oddział Wojewódzki NFZ | Szpital Specjalistyczny w Nowym Sączu | proces o nadwykonania | nadwykonania
Małopolskie: nadzorował szpital w Limanowej - teraz sam nim pokieruje
Przetoczenia koncentratów krwinek czerwonych a częstość zakażeń w oddziale intensywnej terapii