FINANSE SZPITALI

Łódź: szpitale były gotowe do przekształcenia już w 2004 roku

Zobowiązania wymagalne wszystkich SPZOZ-ów w Łódzkiem wynoszą ponad 250 mln zł. Jak tamtejsze samorządy oceniają ustawę o działalności leczniczej? Czy są gotowe do przekształceń? - Uzasadnienie do tej ustawy, że samorządy muszą pokryć zobowiązania źle zarządzanych szpitali, jest krzywdzącym uogólnieniem - powiedział Dariusz Klimczak, członek zarządu województwa łódzkiego odpowiedzialny za ochronę zdrowia.

– Z 13 szpitali marszałkowskich w woj. łódzkim, tylko dwa będą wymagały - w myśl ustawy o działalności leczniczej - spłacenia zobowiązań na łączną kwotę 6 mln zł. To naprawdę niewiele – dodał Dariusz Klimczak.

Zobowiązania wymagalne wszystkich SPZOZ-ów w Łódzkiem wynoszą ponad 250 mln zł, z czego na placówki, dla których organem założycielskim jest samorząd województwa łódzkiego, przypada ok. 56 mln zł. Główny ciężar zadłużenia spoczywa więc na lecznicach powiatowych oraz miejskich.

Pierwszy w Łodzi
Maciej Prochowski, dyrektor wydziału zdrowia publicznego Urzędu Miasta Łodzi przypomniał podczas niedawnej konferencji z cyklu "Regionalnych spotkań menedżerów ochrony zdrowia", organizowanych przez wydawcę miesięcznika i portalu Rynek Zdrowia, że miasto jest organem założycielskim dla czterech szpitali.

W lutym br. radni podjęli uchwałę o przekształceniu jednego z nich, II Szpitala Miejskiego im. L. Rydygiera, w spółkę prawa handlowego oraz o połączeniu dwóch kolejnych jednostek: IV Szpitala Miejskiego im. Jordana i III Szpitala Miejskiego im. Jonschera.

– Miejskie lecznice były gotowe do przekształcenia już w 2004 r., ale do wprowadzenia zmian ostatecznie nie doszło. Obecnie konieczna jest „ucieczka do przodu”, do której mobilizuje nas narastająca konkurencja – przekonuje Maciej Prochowski.

– II Szpital Miejski jest placówką monoprofilową, a ponieważ świadczenia położniczo-ginekologiczne i neonatologiczne nie są wyceniane najgorzej, zakładamy, że poradzi sobie na rynku. Do jego wymagań musi się także dostosować III Szpital Miejski im. Jonschera. Niedługo rozpocznie działalność nowoczesne Centrum Kliniczno-Dydaktyczne Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, a to oznacza, że poprzeczka dla naszych lecznic pójdzie mocno w górę.

Dyrektor wydziału zdrowia publicznego Urzędu Miasta Łodzi zaznaczył także, że planowane połączenie szpitali Jordana i Jonschera jest próbą ratowania lecznicy Jordana, na razie w formule SPZOZ.

– W IV Szpitalu Miejskim im. Jordana dominują obecnie świadczenia chirurgiczne i ginekologiczne, a zamierzamy postawić na leczenie paliatywno-zachowawcze. W mieście mocno odczuwany jest brak hospicjum dla dorosłych, które powstanie właśnie w szpitalu Jordana. Jeśli chodzi o lecznicę Jonschera, czeka ją duża modernizacja – wyjaśnia Maciej Prochowski.

Ewa Wiesetek-Piotrowska, dyrektor II Szpitala Miejskiego im L. Rydygiera, podkreśla, że powodem decyzji o przekształceniu w spółkę prawa handlowego nie jest zadłużenie placówki: kondycja finansowa lecznicy jest dobra i nie ma problemu zobowiązań.

– Sami zwróciliśmy się z listem intencyjnym w tej sprawie do władz miasta. Spółka daje szansę na rozwój, a my chcemy być firmą z prawdziwego zdarzenia, zamiast z zazdrością patrzeć na szpitale, które zdążyły się już przekształcić – mówi dyrektor II Szpitala Miejskiego.

I dodaje, że placówka rozpocznie działalność w nowej formule prawnej od 2012 r. Wiąże się to z koniecznością przygotowania prognozy finansowej na okres co najmniej piętnastu lat, poszukiwaniem inwestorów i opracowaniem planów poszerzenia działalności.

Mają to za sobą
Z kolei Eunika Adamus, prezes zarządu Powiatowego Centrum Medyczne Sp. z o.o. NZOZ Szpital Powiatowy w Wieruszowie, dzieliła się doświadczeniami dotyczącymi przekształcenia tej placówki w spółkę w 2008 roku. – Przygotowania do podjęcia przez spółkę działalności medycznej trwały trzy miesiące – mówiła Eunika Adamus. Zaznaczyła, iż starostwo podjęło decyzję o przekształceniu SPZOZ-u nie dlatego, że szpital miał długi, ale po to, by jego funkcjonowanie było bardziej efektywne.

– Sama zmiana formy prawnej nie wywołała większych kontrowersji czy społecznego oporu. Wskutek restrukturyzacji zwolnienia dotyczyły niewielkiej grupy pracowników i odbyły się jeszcze w SPZOZ-ie – powiedziała prezes Adamus. – Ostatnie trzy lata były dla nas dobre, przeprowadziliśmy wiele inwestycji – od remontów poprzez informatyzację szpitala.

NZOZ Pabianickie Centrum Medyczne Sp. z o.o. działa od listopada 2009 r. Zdaniem Zbigniewa Dychto, prezydenta Pabianic, ta formuła jest, z punktu widzenia samorządu, korzystniejsza. Przypomnijmy: SPZOZ w Pabianicach był zadłużony na ponad 100 mln zł.

– Po ponad roku spółka ma zysk w wysokości 2,4 mln zł przy 4 mln zł strat na oddziałach, które tego zysku nie przynoszą – informuje prezydent Dychto. – Bardzo liczymy na plan B. W pierwszych dniach kwietnia br. dokumenty zostały przekazane do Banku Gospodarstwa Krajowego, pozostaje zatem tylko czekać. Jeśli chodzi o zobowiązania publiczno-prawne, mamy otrzymać całą kwotę, w zakresie zobowiązań cywilno-prawnych podpisaliśmy natomiast kilkadziesiąt umów z wierzycielami. Pomoc z budżetu państwa bardzo pomoże miastu – dodaje.

– NZOZ Pabianickie Centrum Medyczne Sp. z o.o. ma płynność finansową, ale ma także straty – przyznaje Dominika Konopacka, prezes zarządu.  – Awaria tomografu spowodowała np. konieczność zakupu nowej lampy, a dodatkowo nie można było wykonać kontraktu. Musimy sprostać rosnącej konkurencji, dlatego trzeba zacisnąć pasa i kupić nowy sprzęt. To główny powód, dla którego wdrażamy właśnie program oszczędnościowy, który będzie dotyczył wszystkich grup zawodowych w szpitalu. Chodzi o zawieszenie na pewien czas m.in. dodatków stażowych, funkcyjnych, odpraw emerytalnych. Pracownicy rozumieją sytuację i wyrazili na to zgodę.

Natomiast o przekształceniu SPZOZ w Kutnie rada powiatu kutnowskiego zadecydowała w sierpniu ub.r. Łączna kwota zadłużenia wynosiła 85 mln zł. Starostwo zaplanowało przejęcie 21 mln zł i pozyskanie reszty z planu B. Podobnie jak w przypadku NZOZ Pabianickiego Centrum Medycznego Sp. z o.o., postępowanie w tej sprawie trwa.

Oczekiwania Funduszu i życie

– Ustawa o działalności leczniczej, jeśli wejdzie w życie po podpisaniu przez prezydenta, będzie finansowo mniej korzystna niż plan B. Proponuje proste rozwiązania, ale jest w gruncie rzeczy urzeczywistnieniem wizji ustawodawcy, który chce przekształcenia wszystkich szpitali – ocenia Piotr Okoński, dyrektor NZOZ Kutnowskiego Szpitala Samorządowego.

Nie ukrywa, że działalność w ramach spółki też ma swoje ograniczenia: spółka jest np. zobowiązana do stosowania ustawy o zamówieniach publicznych do wszystkich zakupów, podczas gdy SPZOZ jest z tego częściowo zwolniony. Ustawa o działalności komunalnej także ogranicza. Spółce nie jest również łatwiej w kontaktach z płatnikiem.

– Ostatnio Fundusz zażądał, abym w planie finansowym szpitala uwzględnił fakt, że w ciągu najbliższych trzech lat kontrakt nie wzrośnie. W następnym zdaniu znajdowało się żądanie wykazania, jak będą rosły przychody szpitala – relacjonuje dyrektor Okoński. Dodaje przy tym, że kontrakt z NFZ stanowi 95% przychodów lecznicy.

Szpital Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim był drugą placówką w Łódzkiem przekształconą w spółkę prawa handlowego, a jednocześnie pierwszą spółką w Polsce, która otrzymała środki z planu B. W grudniu 2009 r. na szpitalne konta wpłynęło 29 mln zł (w sumie pomoc zamknęła się kwotą ponad 30 mln zł).

Jan Krakowiak, prezes zarządu Tomaszowskiego Centrum Zdrowia Sp. z o.o. ocenia, że rządowy projekt ma ogromne znaczenie dla samorządów, które nie mogą przekraczać 60-procentowego progu zadłużenia. Okazał się także bardzo korzystny dla szpitala w Tomaszowie Mazowieckim, który miał liczne zobowiązania publiczno-prawne. 500-łóżkowa lecznica była zadłużona ogółem na 43 mln zł.

Spółka - blaski i cienie

– Rok 2009 spółka zakończyła wynikiem dodatnim. Nie nazywam tego zyskiem, bo zarobione pieniądze trzeba włożyć w zapobieganie skutkom dwudziestoletniego niedofinansowania szpitala. Kończymy remont laboratorium, zamontowaliśmy solary, naprawiliśmy dach. Ale na finansowanie z Funduszu patrzymy z rosnącym niepokojem. NFZ ostrzega przed nadwykonaniami, ale już w styczniu nie dało się ich uniknąć. Za pierwszy miesiąc br. mamy nadlimity o wartości 2 mln zł. Co będzie dalej? Z moich obliczeń wynika, że szpital może się zbilansować przy kwocie 1 mln zł na jedno łóżko… – liczy prezes Krakowiak.

Zaznacza również, że praca prezesa spółki nie zawsze jest usłana różami: – Prezes niewiele może bez zgody właściciela, choć odpowiedzialność za wszystko spoczywa na nim. Radni powiatu mają też problem ze zrozumieniem faktu, że spółka to nie SPZOZ i nie wszystkie dane mogę im udostępnić – stwierdza Jan Krakowiak.

Finansowanie
Wioleta Błochowiak, wiceprezes zarządu Electus SA, przedstawiła m.in. dane z raportów sporządzonych przez tę firmę od 2009 roku, a dotyczących m.in. stanu zobowiązań publicznych ZOZ-ów, ich obecnego i prognozowanego zapotrzebowania na środki niezbędne do przeprowadzenia restrukturyzacji finansowej lecznic, a także modernizacji obiektów.

– Z naszych analiz wynika, że zapotrzebowanie jednostek samorządu terytorialnego na środki finansowe – pozwalające między innymi prowadzić przedsięwzięcia inwestycyjne w zakładach opieki zdrowotnej – będzie rosło – mówiła Wioleta Błochowiak, podkreślając, iż wydatki te wiążą się z m.in. z koniecznością wniesienia wkładu własnego przez samorządy i SPZOZ-y, realizujące inwestycje w ramach funduszy unijnych.

– Zapotrzebowanie zgłoszone do nas w 2010 roku przez szpitale publiczne w woj. łódzkim wyniosło ponad 107 mln zł, wobec 8,8 mln zł w roku 2009. Ten wzrost świadczy m.in. o dążeniu do restrukturyzowania placówek przez ich menedżerów. Nie znaleźli oni wcześniej wsparcia w sektorze bankowym – zaznaczyła prezes Błochowiak.


Pełna relacja i wypowiedzi wszystkich uczestników trzech sesji panelowych podczas łódzkiej konferencji – w najbliższym, majowym wydaniu miesięcznika Rynek Zdrowia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH