W Świdnicy trwa ożywiona dyskusja na temat ewentualnego przekształcenia Szpitala Specjalistycznego "Latawiec" w spółkę prawa handlowego. Przeciwnicy tego rozwiązania zebrali ponad 2 tys. podpisów.
Powołano nawet Komitet Obrony Szpitala, a działające w nim pielęgniarki zapowiedziały strajk.
Decyzja o przekształceniu jeszcze nie zapadła. Jednak kiedy w marcu br. władze powiatu świdnickiego, który jest organem założycielskim szpitala, powołały zespół mający przedstawić zarządowi plusy i minusy tej koncepcji, w pierwszym szeregu przeciwników stanęły przedstawicielki Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.
Jak informuje TVP Wrocław, w szpitalu pracuje 340 pielęgniarek i 140 lekarzy (rocznie leczą ok. 45 tys. pacjentów). W szpitalu niemal wszyscy lekarze zatrudnieni są na umowach cywilno-prawnych; w przeciwieństwie do pielęgniarek, z których większość ma etaty.
Na pytanie portalu rynekzdrowia.pl, czy gdyby pielęgniarki przeszły również na kontrakty, to protestowałyby przeciwko przekształceniu, dyrektor szpitala Jacek Domejko (nie zajmuje stanowiska ws. przekształcenia lecznicy), odpowiedział:
- Pewnie inaczej by reagowały. Na kontraktach jest dopiero 50 pielęgniarek i położnych. Dobrze zarabiają. I nie należą do związków zawodowych, w protestach nie uczestniczą.
Decyzja w sprawie ewentualnego przekształcenia szpitala w spółkę ma zapaść w czerwcu.
Czytaj więcej: komercjalizacja | Regionalny Szpital Specjalistyczny Latawiec w Świdnicy | ustawa o działalności leczniczej | przekształcenie szpitala
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum