Zamknięcie intensywnej terapii dzieci w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Tychach to dopiero początek problemów: NFZ powinien zwiększyć finansowanie świadczeń - alarmują dyrektorzy śląskich lecznic i przewidują, że będą zamykane kolejne oddziały.
Dług WSS w Tychach zbliża się już do poziomu rocznego kontraktu na leczenie, który wynosi 60 mln zł. Podobna sytuacja jest w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie - na koniec maja br. strata sięgała już 18 mln zł. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny św. Barbary w Sosnowcu przyniósł "tylko" 8 mln zł strat, a znacznie mniejszy Szpital Specjalistyczny w Bytomiu - 5 mln zł.Suma wszystkich zobowiązań samych tylko szpitali wojewódzkich wyniosła 663 mln zł. Zadłużają się też placówki miejskie i powiatowe.
Więcej: www.gazeta.pl
Czytaj więcej: długi szpitali | zamykanie oddziałów
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum