Śląsko-dąbrowska Solidarność grozi strajkami, jeżeli oddział NFZ nie dostanie brakujących pieniędzy.
Solidarność postawiła ultimatum: resort zdrowia ma przekazać brakujące środki na świadczenia ratujące życie dla Śląskiego Oddziału NFZ do końca 2009 r. Związkowcy zapowiadają, że brak spełnienia tego warunku będzie skutkować będzie wznowieniem i zaostrzeniem akcji protestacyjnych – podaje portal eChorzów.
Śląski oddział płatnika chce poważnie obciąć kontrakty na przyszły rok ze szpitalami i przychodniami - alarmują związkowcy śląsko-dąbrowskiej NSZZ Solidarność.
Związkowcy skarżą się, że w ostatnich dniach szpitale i przychodnie w województwie śląskim otrzymały niekorzystne propozycje podpisania kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia na rok 2010. Dla szpitali zaproponowano obniżenie środków finansowych o ok. 9 procent – co w przypadku dużych szpitali daje kwotę ok. 7 milionów rocznie miej na leczenie pacjentów niż w roku 2009. Jeszcze gorzej jest w przychodniach. NFZ zaproponował obniżenie kontraktów od 9 do 13 procent w poradniach specjalistycznych, w rehabilitacji od 20 do 30 procent.
– Taka sytuacja może doprowadzić do znacznego ograniczenia dostępności do opieki zdrowotnej jak również do zagrożenia życia i zdrowia pacjentów – ostrzega Halina Cierpiał ze Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności.
Rozmowy związkowców z resortem zdrowia nie odniosły na razie żadnego skutku.
Czytaj więcej: NSZZ Solidarność | nadwykonania | Halina Cierpiał | należność za nadwykonania | procedury ratujące życie
Nowości lekowe w leczeniu zakażenia HIV