Wzrost składki zdrowotnej może okazać się nie do uniknięcia...
Samorządowcy ze Śląska przypominają, że jednym z powodów narastania zadłużenia szpitali jest aktualna wysokość składki zdrowotnej, co przekłada się na niedostatki w budżecie NFZ.
Samorządowcy ze śląska optują za podniesieniem składkę zdrowotnej do 11%. Taki postulat przedstawiono podczas niedawnego Konwentu Marszałków.
‒ Bez zwiększenia finansowania nie można realnie myśleć o przekształceniach szpitali w spółki prawa handlowego ‒ powiedział Dziennikowi Zachodniemu Mariusz Kleszczewski, wicemarszałek województwa śląskiego.
Najbardziej zadłużoną śląską placówką zdrowia jest Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Najświętszej Marii Panny w Częstochowie, który ma ponad 22 milionów zł. długów.
Jak przypomina gazeta proponowane zwiększenie składki zdrowotnej z 9 do 11 procent ma przynieść systemowi ochrony zdrowia dodatkowo 10 mld zł. Postulat przedstawiony podczas Konwentu Marszałków zbiegł się z przyjęciem przez rząd pakietu ustaw zdrowotnych.
Więcej: Dziennik Zachodni
Czytaj więcej: zadłużenie szpitali | pakiet ustaw zdrowotnych | długi szpitali | Mariusz Kleszczewski | Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. NMP w Częstochowie
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum
więcej powinni płacić palacze i osoby nadużywające alkoholu i środków psychoaktywnych (tych bez zaleceń lekarskich)
dlaczego znów wszyscy muszą składać się na nieudolność zarządzania szpitalami?
a co w zamian za podniesienie składki? zwrot niewykorzystanych limitów?