Władze regionu uważają, że protest pielęgniarek narusza przepisy ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, powołuje się bowiem na zakończony porozumieniem poprzedni spór z czerwca 2007 r. Według Borchulskiej, związek ma opinię prawną o legalności strajku, a sprawę powinni rozstrzygnąć prawnicy, jako że jest to temat zastępczy dla przyczyn protestu.
Wobec zapowiedzi eskalacji strajku głodowego pielęgniarek w najbliższych dniach, niektórzy dyrektorzy szpitali zdecydowali już o zakontraktowaniu pielęgniarek spoza swych placówek – by zapewnić bezpieczeństwo pacjentom.
Czytaj więcej: protest pielęgniarek | głodówka | strajk pielęgniarek | Mariusz Kleszczewski | Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej | Iwona Borchulska
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum