Pielęgniarki z szpitala powiatowego domagają się odwołania dyrektora Antoniego Juraszka. Powodem jest brak porozumienia w sprawach płacowych.
Jak podaje Dziennik Zachodni, zdaniem pielęgniarek szef Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej wypłacił jednorazowe premie ok. 1300 zł wszystkim grupom zawodowym, a nie tylko osobom uczestniczącym w strajku na początku 2010 r., zrzeszonym w Ogólnopolskim Związku Zawodowym Pielęgniarek i Położnych.
W ich opinii, złamał przez to jedno z ustaleń warunkujących zawieszenie protestu.
Więcej: www.dziennikzachodni.pl
Czytaj więcej: protest pielęgniarek | Szpital Powiatowy w Żywcu | Antoni Juraszek | żądanie podwyżek płac | Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Żywcu
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel