Zofia Małas: strajkując pielęgniarki dopominały się o swoje, także w imieniu pacjenta Zofia Małas, prezes NRPiP; FOT. Materiały prasowe

- Nadal pielęgniarki i położne są w czołówce zawodów zaufania publicznego. Natomiast z pewnością nasz wizerunek został nieco nadszarpnięty przez strajki. Jednak nie miałyśmy innego wyjścia. Tylko tak mogłyśmy dopominać się o swoje, ale także w imieniu pacjenta - podkreśla Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych w rozmowie z portalem PulsHR.

PulsHR: - W ostatnich latach pielęgniarki walczyły o podwyżki. Ile dziś zarabiacie?
Zofia Małas: - Różnie z tym bywa. Wszystko zależy od miejscowości czy rodzaju szpitala, w którym pracujemy. Każdy szpital wynagradza jak chce. Niektóre za swoją pracę otrzymują podstawę w wysokości minimalnej krajowej, a w innych placówkach podstawa wynosi ponad 4 tysiące brutto. Więc nawet, kiedy dołożono do niej 1100 złotych, a od lipca tego roku kolejne 100 zł, to nadal rozpiętość zarobków będzie duża.

Najgorzej zarabiają pielęgniarki w małych szpitalach powiatowych. Lepiej w szpitalach specjalistycznych czy klinicznych, które zlokalizowane są w dużych miastach.

- Według raportu płacowego portalu wynagrodzenia.pl mediana wynosi 3500 zł brutto. To wystarczająca kwota?
- Dążymy do tego, żeby pielęgniarka na starcie kariery nie zarabiała mniej niż wynosi średnia krajowa w gospodarce (w 2017 roku było to nieco ponad 4,2 tys. zł brutto – przyp. red). Wraz ze zdobywaniem doświadczenia i specjalistycznych uprawnień pensja powinna rosnąć co najmniej do dwóch średnich krajowych.

- Pani zdaniem średnia krajowa zatrzyma pielęgniarki przed wyjazdem za granicę?
- Dotychczasowe działania w kwestii wynagrodzeń już spowodowały, że zdecydowanie zmniejszyła się liczba pielęgniarek, które pobierają z Okręgowych Izb Pielęgniarek i Położnych zaświadczenie kwalifikacyjne, które jest niezbędne, jeśli chce się pracować za granicą. Jeszcze trzy lata temu Izby wydawały około 1300 zaświadczeń rocznie. W 2017 roku było ich 680. W 2018 roku zaś widać kolejny spadek. Izby wydały zaledwie 430 zaświadczeń. To cieszy, bo pokazuje, że pielęgniarki i położne po studiach chcą pracować w Polsce.

- Skąd ta zmiana?
- Widzą, że w naszym kraju mogą lepiej zarabiać. Zapewne nadal nie jest to kwota, jakiej oczekują, ale widzą, że ich sytuacja się poprawia. Dotyczy to nie tylko zarobków, ale również wprowadzenia minimalnych norm zatrudnienia, które zdecydowanie wpłyną na jakość naszej pracy. Zgodnie z nimi pielęgniarka na oddziale będzie miała pod opieką 6-7, maksymalnie 10 pacjentów. A zdarzało się, że sama na dyżurze miała 20 czy 40 pacjentów. Mam wrażenie, że w końcu do decydentów dotarło, iż bez poprawy warunków pracy i płacy groźba zapaści kadrowej wśród pielęgniarek i położnych była bardzo realna.

- Jak przez lata zmieniło się postrzeganie zawodu pielęgniarek i położnych?
- Nadal jesteśmy w czołówce zawodów zaufania publicznego. Natomiast z pewnością nasz wizerunek został nieco nadszarpnięty przez strajki. Jednak nie miałyśmy innego wyjścia. Tylko tak mogłyśmy dopominać się o swoje, ale w imieniu pacjenta. Jak widać skutecznie.

Więcej: www.pulshr.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.