Zmiana wzoru recept: zmarnowano miliony na zakup nieważnych druków

Strata dla systemu okazała większa niż spodziewane korzyści - tak Grzegorz Mazur, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Łodzi komentuje w portalu rynekzdrowia.pl skutki zaskakującej dla szpitali i lekarzy decyzji ministra zdrowia o zmianie wzoru recept lekarskich.

- Rozporządzenie ministra zdrowia z 21 grudnia 2012 r. zmieniło wcześniejsze rozporządzenie w sprawie recept lekarskich. Zmiana miała służyć temu, żeby lekarze, którzy nie podpisali z Funduszem nowych umów na wystawianie recept na leki refundowane, nie wykorzystywali posiadanych już druków recept.

Minister przyjął krzywdzące nasze środowisko założenie, że nieuprawnieni lekarze będą wystawiali recepty nieuprawnionym pacjentom. W celu uszczelnienia systemu i zapobieganiu nadużyciom zmienił więc wzory recept. Według nowego wzoru recepta ma zawierać numer recepty rozpoczynający się od 02, a nie od 01 jak poprzednio oraz trzy kody kreskowe zamiast jednego.

Nie byłoby problemu - wystarczyło powiadomić aptekarzy, żeby nie realizowali recept rozpoczynających się numerem 01. Proponowała to Naczelna Rada Lekarska. Ale wybrano inne rozwiązanie. O zmianie wzoru recept lekarze dowiedzieli się dopiero pod koniec ubiegłego roku, kiedy wszyscy - szpitale, przychodnie i lekarze prowadzący prywatne gabinety - uzupełniali recepty drukowane według starego wzoru - tego określonego w rozporządzeniu z 8 marca 2012 r. Gdyby wcześniej powiedziano, że od 1 styczna będą nowe wzory, to nikt przecież nie dokupowałby bloczków.

Skutek był taki, że kupiono makulaturę. Teraz druki trzeba utylizować. Łódzka Izba Lekarska wzięła na siebie te koszty. Zgromadziliśmy ok. 10 proc. tego, co decyzją ministra zostało zmarnowane w placówkach województwa łódzkiego. Wielu jednostkom ochrony zdrowia musieliśmy odmówić składowania nieważnych recept, bo nie mamy odpowiednich warunków lokalowych.

Zależało nam jeszcze na jednym. Chcieliśmy pokazać, że publicznych pieniędzy nie marnotrawią lekarze, którzy rzekomo zbyt łatwo sięgają po leki refundowane. To decyzja ministra doprowadziła do tego, że - jak szacujemy - zmarnowano w całym kraju co najmniej 5 mln zł na zakup nieważnych druków. Te pieniądze mogły iść na leki, sprzęt, porady specjalistyczne. Strata dla systemu okazała się większa niż spodziewane korzyści.

Nie słyszałem o reakcji Ministerstwa Zdrowia na naszą akcję. Widocznie resort nie ma rzeczowych argumentów. Muszę natomiast wyrazić podziękowanie dla dziennikarzy, którzy na początku maja relacjonowali naszą konferencję prasową, gdyż problem niegospodarności został pokazany całej Polsce. O ile wiem podobne zbiórki makulatury prowadzi także samorząd lekarski w Płocku i Opolu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH