Miał 71 lat. Zmarł w niedzielę (8 marca), około godz. 16.00. Profesor Religa był wybitnym kardiochirurgiem. Dokonał pierwszego w Polsce - w 1985 r. - przeszczepu serca. W latach 2005-2007 był ministrem zdrowia. Był twórcą zabrzańskiej Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii. Od dwóch lat walczył z nowotworem, o czym zdecydował się poinformować opinię publiczną.

Nie wiadomo, czy Profesor bał się śmierci. Wiadomo, że nie bał się o niej rozmawiać. Wiedział, że jego dni są policzone.

– Był bardzo dzielny i miał niezwykle silny charakter. Chorobę znosił wspaniale. Jego osiągnięcia to wszystkie serca bijące dzięki jego inicjatywie i wspaniałym umiejętnościom chirurgicznym – powiedział na antenie TVN24 Jerzy Buzek.

Nie wiadomo, czy Profesor bał się śmierci. Wiadomo, że nie bał się o niej rozmawiać. Wiedział, że jego dni są policzone. 31 października 2008 r. w obszernym wywiadzie udzielonym dla „Dziennika” mówił o ostateczności...

„Tak długo, jak normalnie żyję, będę robić wszystko tak, jak do tej pory. Pracować w Sejmie, zabierać głos, prowadzić prace doktorskie, spotykać się z dziećmi. Żyję dalej, staram się żyć normalnie. Zakładam, że jeszcze pożyję. Ale nie czepiam się życia kurczowo (...)".

„Moje przemyślenia są proste: nie ma człowieka, który by nie umarł. Łącznie z papieżem. Skoro jest to nieodwołalne i nieodwracalne, to nie ma się czego bać - odpowiada profesor pytany czy obawia się śmierci(...)".

„Każdy musi umrzeć. Dla mnie śmierć jest niczym, śmierć jest snem. Tłumaczę to sobie jeszcze tak: miałem ukochane miejsce w świecie - Wyspy Zielonego Przylądka. Ukochane było dawno temu, kiedy nie było tam tych wszystkich hoteli, tłumu turystów, hucznych imprez, a ja mogłem łowić ryby. Ale mnie na tych Wyspach nie ma. Nie żyję tam, nie żyję i już. To samo dotyczy innych miejsc na świecie. I naturalną koleją rzeczy kiedyś nie będzie mnie też tu (...)".

Śmierć wybitnego kardiochirurga nie jest zaskoczeniem. Zawsze jednak mogła przyjść później...

– Śmierć prof. Zbigniewa Religi to wielka strata dla polskiej medycyny i bardzo smutny dzień – powiedziała dziś (8 marca) minister zdrowia Ewa Kopacz. – Do końca był aktywny, mówił otwarcie o swojej chorobie. Wielka strata dla polskiej medycyny.

Premier Donald Tusk dowiedziawszy się od śmierci Z. Religi powiedział:

– To ogromna strata, po ludziach tego formatu na długo pozostaje puste miejsce. Znałem Zbigniewa Religę. Jego śmierć przeżywam bardzo osobiście.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH