Przychodnie, które przyjęły w pierwszym półroczu więcej pacjentów niż planowały, muszą wprowadzić limitowanie świadczeń.

Przez to tworzą się kolejki do specjalistów. Już teraz pacjenci są zapisywani do lekarza za kilka miesięcy. Lekarzom w zielonogórskich przychodniach limity przyjęć przewidziane na pierwsze półrocze skończyły się w maju.

– Teraz pracują bez pewności, czy dostaną za to pieniądze - mówi Janina Grzywacz, kierownik przychodni Consilium. – Wynagrodzenia dla lekarzy wypłaca przychodnia. Jednak ta musi najpierw dostać pieniądze z NFZ.

Grzywacz obawia się, że drugie półrocze może być dla przychodni jeszcze cięższe:

– Kontrakt jest taki sam. A zapotrzebowanie na usługi medyczne wzrasta. Będziemy musieli ograniczyć ilość przyjmowanych pacjentów, a lekarzom dać więcej wolnego.

Niektóre przychodnie, by uniknąć problemów z płatnościami za usługi, konsekwentnie nie przekraczają limitów.

– Zapisujemy tylko tyle pacjentek, ile możemy przyjąć. Dzięki temu w ogóle nie ma kolejek. Pacjentki zapisują się dwa-trzy dni przed badaniem – mówi Krystyna Kobierska-Pszonak, kierownik przychodni Femina.

Podobną politykę mają lekarze w przychodni Diagnostyk.

– Wykonywanie zabiegów czy badań, które mogą uratować życie, nawet nie podlega dyskusji. Te wykonujemy zawsze. Są jednak zabiegi planowe, które mogą czekać. Nie chcemy się kredytować z NFZ, jeśli uzyskanie płatności jest niepewne. Staramy się trzymać zaplanowanych limitów. Ci co robią nadwykonania, wiedzą, w co się pakują – twierdzi Wojciech Kwiecień, współwłaściciel przychodni.

Co na to NFZ?

– Zapłacimy za pierwszą połowę roku, ale obetniemy pieniądze w kolejnym półroczu. Dla lekarzy oznacza to zaciskanie pasa. Do tej pory co roku płaciliśmy za nadwykonania. Jaka jest ich granica? Każdy znał wysokość swojego kontraktu – uważa Stanisław Wróblewski, wicedyrektor NFZ.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH