Zielona Góra: wystarczyło kilka zmian, by SOR chodził jak zegarek

Szpital Wojewódzki im. K. Marcinkowskiego wprowadził szereg udogodnień, które ułatwiły funkcjonowanie szpitalnemu oddziałowi ratunkowemu i jego pacjentom.

W kwietniu 2010 r. na SOR pojawiły się tablice informacyjne objaśniające procedurę przyjmowania i pobyt na oddziale. Pacjenci mogą się z nich dowiedzieć, jakie zadania spoczywają na SOR i jak wygląda pierwszy kontakt z personelem oddziału.

Na tablicach i ulotkach zamieszczono też informacje dlaczego i jak długo muszą czekać na udzielenie pomocy poszczególni pacjenci. „Jeżeli w obszarze Oddziału Ratunkowego w którym przebywasz lub poczekalni jest spokojnie, nie  znaczy to że w pozostałych obszarach SORu nic się nie dzieje” – czytamy na jednej z tablic.

Pamiętano również o rodzinie chorego. Informacja na tablicy z napisem „Rodzina” głosi: „Wiemy, że czas spędzony na poczekalni bardzo się dłuży. Czasami odnosicie wrażenie, że nic się nie dzieje w sprawie bliskiej Wam osoby.  Jeżeli stan bliskiej Wam osoby tego wymaga leczenie i diagnostyka rozpoczynane są natychmiast. W pozostałych sytuacjach pobyt chorego w SOR jest związany z oczekiwaniem na wyniki wykonanych badań laboratoryjnych lub obrazowych, na konsultującego lekarza innej specjalności czy po prostu na efekt zastosowanego leczenia.”

Rozwiązania ułatwiające pracę SOR nie kończą się jednak na tablicach informacyjnych i ulotkach.

– W budynku głównym jest system kamer, monitorujących to, co się dzieje na korytarzach, oddziałach i na SOR. Wkrótce na samym szpitalnym oddziale ratunkowym pojawią się trzy kamery, z który obraz będzie przekazywany wyłącznie do dyżurki lekarskiej. W ten sposób lekarze będą mieć bieżący obraz tego, ilu pacjentów czeka na korytarzu i czy kolejka zwiększa się – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Adrianna Wilczyńska, rzecznik lecznicy.

Równocześnie ze zmianą organizacji pracy na zielonogórskim SOR zostały przeprowadzone szkolenia dla personelu. Trening zatytułowany „Kontakt z klientem oddziału ratunkowego” obejmował m.in. mowę ciała wspierającą komunikację, techniki komunikacji, kontrolę stresu oraz wskazówki do reagowania w sytuacji kryzysowej. Dotychczas odbyły się dwa takie szkolenia.

– Wszystkie te działania w znaczący sposób usprawniły pracę SOR. Zmniejszyła się ilość pacjentów, którzy trafiali tu, gdyż nie zdążyli do lekarza rodzinnego. Podziałała na nich prosta informacja, że mogą na wizytę lekarską czekać nawet kilka godzin. Na oddziale jest też mniej konfliktów i stresów, po obu stronach – podkreśla Wilczyńska.

Większemu komfortowi sprzyja też wydzielenie specjalnego gabinetu, w którym przyjmowani są więźniowie doprowadzani przez policjantów.

Rozwiązania spodobały się innym SOR-om oraz firmie audytowej, która kontrolowała szpital w związku z ISO jakości zarządzania, który lecznica ma otrzymać 23 czerwca.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH