Z końcem 2009 roku dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego im. Karola Marcinkowskiego w Zielonej Górze - wbrew władzom miasta - chce zamknąć oddział dermatologi.

Oficjalnej decyzji w sprawie likwidacji oddziału dermatologicznego w zielonogórskim szpitalu jeszcze nie ma. Dyrekcja złożyła wniosek w tej sprawie do zarządu województwa, radni sejmiku będą nad nim obradować 21 grudnia. W szpitalu jednak nikt na decyzję sejmiku nie czeka - informuje Gazeta Wyborcza.

Wypowiedzenia otrzymało już dwóch dermatologów, pielęgniarki przydzielono do obowiązków na innych oddziałach, ordynator ma trafić na oddział zakaźny. Rozpoczęło się również „wygaszanie" oddziału, który od początku miesiąca świeci pustkami. Dyrektor zakazał przyjmowania nowych pacjentów i wydał zarządzenie, że ostatni ma zostać wypisany do połowy grudnia. Pozostało pięciu chorych.

Oddział dysponował 25 miejscami, które przez cały czas były zajęte. – Pacjenci czekali w kolejce 4-5 tygodni. Leczyliśmy mieszkańców południa województwa, ale i z północy, bo kilka lat temu zamknięto dermatologię w Gorzowie. Przyjeżdżali do nas chorzy z Wielkopolski i Dolnego Śląska – opowiada Ewa Mirecka-Lutowska, ordynator oddziału.

Przez ostatnie 4 lata dermatologia tylko raz była na plusie, w pozostałych latach przynosiła straty w wysokości od 200 do 400 tys. zł rocznie. W tym roku przewidywane straty miały sięgnąć 580 tys. zł. Jak dowodzi dyrekcja szpitala, powodem słabej kondycji finansowej oddziału jest zbyt długi okres pobytu pacjentów - średnio dwa tygodnie.

Inaczej sprawę widzi ordynator oddziału. W jej ocenie zły wynik finansowy wiąże się ze zbyt niską wyceną świadczeń dermatologicznych przez NFZ. Przyznaje, że jeśli chce się podejść do leczenia uczciwie, kończy się na stratach.

Dyrekcja zamierza zagospodarować oddział na potrzeby oddziału chirurgii klatki piersiowej - jedynego w województwie. Chce również znaleźć miejsce dla pacjentów onkologicznych.

Opiekę nad pacjentami zlikwidowanego oddziału przejmie 105. Szpital Wojskowy w Żarach. Lecznica jest zainteresowana, ale uzależnia swoją decyzję od wyniku rozmów z NFZ, który będzie musiał zwiększyć kontaktowanie usług. Żarski szpital planuje zwiększyć liczbę łóżek na dermatologii z 18 do 24.

Takie rozwiązanie nie podoba się nie tylko pacjentom, ale także prezydentowi Zielonej Góry i radnym, którzy wydali negatywną opinię w tej sprawie. Wniosek o likwidację dermatologii pozytywnie zaopiniowała rada społeczna lecznicy. Zarząd województwa czeka jeszcze na głos wojewody, rady gminy Zielona Góra i powiatu zielonogórskiego. Chociaż te opinie nie są dla marszałka województwa wiążące, to na ich podstawie przygotuje swoje stanowisko.

– Wstępnie mogę powiedzieć, że po zapoznaniu się z informacjami o nierentowności oddziału przychylam się do wniosku dyrekcji. Ważne jest, że dyrekcja wskazała zaplecze w Żarach – tłumaczy wicemarszałek województwa Elżbieta Polak.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH