Program "Zdrowie dla Pomorzan" jest już gotowy. Poradnie onkologiczne w każdym powiecie - to jedno z jego założeń.

Na specjalistyczne badanie tomograficzne pacjenci z terenu nadal będą jeździć do Akademickiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, ale dzięki programowi "Zdrowie dla Pomorzan" mogą trafić tu szybciej, kiedy np. choroba nowotworowa nie jest zaawansowana.

Projekt ma poprawić funkcjonowanie pomorskiej służby zdrowia. To wspólny pomysł wojewody, marszałka województwa, Akademii Medycznej w Gdańsku i pomorskiego Narodowego Funduszu Zdrowia. Ruszył trzy lata temu - tyle zajęło postawienie diagnozy, na co "choruje" Pomorze. Teraz czas na terapię.

Głównymi celami projektu są: zmniejszenie przedwczesnej umieralności oraz zapadalności na choroby, które najczęściej zabijają Pomorzan - krążenia i nowotworowe (te pierwsze są przyczyną zgonów aż 47 proc. mieszkańców województwa, drugie - 26 proc.).

Naprawdę jednak ma doprowadzić do tego, żeby każdy pacjent i onkologiczny, i neurologiczny, chory na cukrzycę czy choroby psychiczne, otrzymał szybką diagnozę i leczenie. Jego twórcy zakładają, że do 2013 r. tak się stanie.

- Pacjent, który dowiaduje się, że ma chorobę onkologiczną, jest kompletnie zagubiony - mówi Leszek Czarnobaj, wicemarszałek woj. pomorskiego. - Nie ma w naszym województwie logicznego, znanego wszystkim schematu postępowania. W ciągu najbliższych lat stworzymy w każdym powiecie poradnie onkologiczne, dzięki którym chorzy z terenu będą mieli szanse na szybką diagnozę. Zdiagnozowany pacjent trafi do systemu informatycznego Wojewódzkiego Centrum Onkologii, które pokieruje go w odpowiednie miejsce na dalsze leczenie.

Taki schemat będzie działał także w innych dziedzinach opieki medycznej, dziś niefunkcjonujących najlepiej - neurologii, psychiatrii, pediatrii, kardiologii. Pomoże w tym stworzenie kilkunastu poradni specjalistycznych w małych miejscowościach, z których dziś pacjenci na wizytę do specjalisty jeżdżą najczęściej do Trójmiasta.

- Nie mamy możliwości, żeby w Bytowie czy Człuchowie codziennie przyjmował kardiolog czy onkolog - dodaje Czarnobaj. - Ale wystarczy, że specjalista przyjedzie raz w tygodniu na kilka godzin i przyjmie kilkudziesięciu chorych, którzy trafią potem do określonej bazy komputerowej. Taki system nie pozwoli, aby pacjenci "ginęli" albo zostali bez dalszego leczenia.

Dzięki programowi chore na cukrzycę dzieci będą mogły leczyć się w przyszłym roku w nowych poradniach diabetologicznych w Sztumie i Słupsku, dorośli diabetycy zyskają poradnie w Chojnicach, Kwidzynie i Słupsku.

- Poprawi się też sytuacja poradni diabetologicznej przy Akademickim Centrum Klinicznym - dodaje Hanna Zych-Cisoń, radna sejmiku wojewódzkiego. - Dziś mieści się w jednym gabinecie. Powstanie przy niej oddział dzienny, na razie jesteśmy jedynym miastem w Polsce, które takiego oddziału nie ma.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH