Zamość: jak nie dopuścić do nadwykonań

Dyrektorzy szpitali na Zamojszczyźnie przesłali m.in. do resortu zdrowia oraz NFZ list, w którym oświadczają, że nie będą leczyć tzw. ponadlimitowych pacjentów.

– Sytuacja jest bardo trudna. Dyrekcja już jakiś czas temu poleciła ordynatorom, aby trzymali się limitu świadczeń zakontraktowanych z NFZ. Niestety, limitowanie jest bardzo trudne, tym bardziej, że w szpitalu mamy oddział ratunkowy, z którego chorzy kierowani są na inne oddziały szpitala – wyjaśnia portalowi rynekzdrowia.pl Ryszard Pankiewicz, rzecznik Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Zamościu.

Jak tłumaczy, szpital mógłby już praktycznie przestać przyjmować w tym roku planowych pacjentów: – W większości oddziałów kontrakt na ten rok został już zrealizowany.

Ryszard Pankiewicz nie odpowiada jednak jednoznacznie na pytanie, czy szpital przestanie przyjmować planowych pacjentów. Choć przyznaje: – dyrekcja poleciła ordynatorom oddziałów, na których skończył się kontrakt, przyjmowanie jedynie pacjentów z zagrożeniem życia i zdrowia.

Szpital Wojewódzki może też zdecydować się na inne rozwiązanie, które pozwoli na zmniejszenie nadwykonań. Tam, gdzie i tak jest to konieczne, oddział zostanie zamknięty i w tym czasie wyremontowany. Oczywiście zamknięcie oddziału na czas remontu odbyłoby się zgodnie z przewidywanymi na takie okoliczności procedurami.

Jak informuje rzecznik, szpital wykonał w pierwszym półroczu tego roku pond limit świadczenia na kwotę ok. 9 mln zł. Natomiast zobowiązania wymagalne placówki wynoszą ponad 20 mln zł.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH