Zadłużony szpital gra va banque z dostawcami, z innymi nie zadziera Dostawcy są najbardziej poszkodowani przez zadłużone szpitale. Fot. archiwum

Gdy szpital popada w pętle zadłużenia, a bank odwraca się do niego plecami, musi zdecydować się na radykalne rozwiązania. Nie płaci dostawcom, zadłuża się w parabankach lub w pozabankowych instytucjach. To nie są rzadkie przypadki. Zobowiązania wymagalne SPZOZ-ów wynoszą prawie 1,7 mld zł, w tym ponad 1,5 mld zł za dostawy i usługi.

Niedawno szpital w Mielcu pożyczył 8 mln zł w firmie Siemens Finance z Warszawy w celu terminowego uregulowania bieżących zobowiązań. - Koszt obsługi pożyczki jest dwukrotnie niższy niż odsetki za opóźnienia w płatnościach zobowiązań - uzasadniał decyzję Leszek Kwaśniewski, dyrektor Szpitala Powiatowego w Mielcu.

Za pożyczkę mielecki szpital zapłaci firmie Siemens Finance, która wygrała konkurs na jego finasowanie, 1 968 659,32 zł. Marże w instytucjach pozabankowych są niższe niż kilka lat temu, kiedy normą były pożyczki na 14 proc., ale wyższe niż w bankach. Generalnie, im gorsza sytuacja szpitala, tym wyższa marża.

Banki odsyłają z kwitkiem takich klientów. ”Z punktu widzenia banku ich finansowanie jest obarczone zbyt dużym ryzykiem. Szpital z długami, bez możliwości zabezpieczenia kredytu, nie otrzyma wsparcia z banku” - czytamy w raporcie Fundacji Republikańskiej pt. ”Zadłużenie szpitali publicznych jako ryzyko funkcjonowania nowego systemu” (Warszawa, maj 2017), autorstwa Dariusza Wasilewskiego.

Gdy bank nie chce dać kredytu…
Gdy szpital ma poważne kłopoty i banki nie chcą już kredytować jego działalności, pozostają mu instytucje pozabankowe. Zadłużone lecznice najczęściej wybierają jedną z trzech tego typu instytucji. Według Wasilewskiego, najwięcej pieniędzy szpitale pożyczyły w firmie Magellan (606 mln zł), nieco mniej w MW Trade (588 mln zł) i Siemens Finance (468 mln zł).

Instytucje pozabankowe mylone są z parabankami. Kiedy szpital w Mielcu wziął pieniądze z Siemens Finance, dyrektor Leszek Kwaśniewski musiał się tłumaczyć, że nie jest to parabank, lecz część ogromnej grupy kapitałowej Siemens utworzona w celu finansowania szpitali. - Z usług tej grupy korzystają w naszym regionie m.in. szpitale w Tarnobrzegu, Dębicy, Krośnie czy Rzeszowie - wyjaśniał na stronie internetowej szpitala.

Przekonywał także, że zaciągnięcie pożyczki (jej spłata ma nastąpić w ciągu 10 lat) konieczne było, żeby uregulować narastające przez ostatnie lata zobowiązania, zwiększyć płynność finansową, a także odciążyć pracowników administracji szpitala z licznych negocjacji z dostawcami. Na koniec podkreślił, że szpital nie posiada obecnie niezapłaconych faktur.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH