Zachodniopomorskie: szef WFOŚiGW o programie antysmogowym marszałka W ocenie szefa WFOŚiGW tak duża kwota dofinansowania walki ze smogiem wymaga szczególnej rzetelności Fot. Fotolia

Moja prośba o włączenie uchwały ws. programu antysmogowego marszałka do porządku obrad następnego posiedzenia rady nadzorczej, wynikała z troski o przyznawanie ogromnych kwot dofinansowań ze środków publicznych - oświadczył przewodniczący rady Krzysztof Lissowski.

W czwartek zachodniopomorski marszałek Olgierd Geblewicz poinformował dziennikarzy, że rada nadzorcza Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie nie zajęła się wnioskowanym przez niego Zachodniopomorskim Programem Antysmogowym. Geblewicz proponuje w nim dofinansowanie wymiany przestarzałych kotłów. Jego zdaniem, decyzja rady oznacza brak dotacji na walkę ze smogiem w regionie.

"Moja prośba (...) o włączenie proponowanej przez pana marszałka uchwały do porządku obrad następnego posiedzenia rady nadzorczej w normalnym trybie, wynikała jedynie z troski nad przyznawaniem ogromnych kwot dofinansowań ze środków publicznych, w sposób transparentny i rzetelny, do czego konieczna jest możliwość szczegółowego zapoznania się z proponowaną uchwałą, a fakt podjęcia decyzji na następnym spotkaniu nie będzie miał żadnego wpływu na realizację programu" - podał w oświadczeniu przewodniczący rady nadzorczej funduszu Krzysztof Lissowski.

Według niego, przyznanie 22 mln zł dofinansowania, o które wystąpił marszałek, to ogromna kwota i "wymaga rzetelności, o której nie może być mowy podczas głosowania nad uchwałą, z którą członkowie rady nadzorczej nie mieli szans się zapoznać". W ocenie Lissowskiego, rada nadzorcza powinna otrzymać propozycję uchwał na minimum siedem dni przed datą posiedzenia rady, "nie zaś na pięć minut przed rozpoczęciem posiedzenia".

- Rada nadzorcza Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska Gospodarki Wodnej w Szczecinie nie zgodziła się na wprowadzenie wniosku marszałka pod obrady, pomimo uzyskania pozytywnej rekomendacji zarządu funduszu - powiedział w piątek PAP Sebastian Kaczmarek z funduszu. Jak dodał, przewodniczący rady nadzorczej nie zgodził się na przeanalizowanie wniosku i dyskusji nad zanieczyszczeniem powietrza w regionie, z uwagi "na zanikanie problemu, wraz z kończącym się okresem grzewczym".

Geblewicz zapowiedział w czwartek, że wyśle do ministra środowiska Jana Szyszki apel o podjęcie przez resort kroków związanych z rozpatrzeniem wniosku i uruchomieniem środków. Jak dodał, przewodniczący rady nadzorczej wojewódzkiego funduszu jest przedstawicielem ministra środowiska.

- Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego, reprezentujący PO, nie powinien traktować problemu smogu w kategoriach politycznych - zauważył rzecznik prasowy ministerstwa środowiska Paweł Mucha.

- Przez osiem lat, kiedy PO rządziła wraz z PSL nie powstał żaden kompleksowy program, mający rozwiązać kwestie związane ze smogiem. Problem smogu był wtedy tak samo istotny, jak dziś i podnosiła to w swoim raporcie NIK w latach 2008-2013, który mówił, że Polska ma najgorsze powietrze w UE - dodał.

- Ministerstwo środowiska przeznacza na kwestie związane z poprawą jakości powietrza 10 mld zł, które są ogromnymi pieniędzmi w gestii Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - zaznaczył Mucha. Wskazał, że już obecnie połowa tej kwoty jest w rozdysponowaniu; są podpisywane umowy i ogłaszane kolejne konkursy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH