Racjonalizacja pensji i zatrudnienia - to zasadniczy element planu ratunkowego dla Szpitala Miejskiego w Zabrzu działającego w formie samorządowej spółki. W praktyce chodzi o zwolnienia i obniżki zarobków. Prezes szpitala Mariusz Wójtowicz chce też zawiesić na trzy lata wpłaty na fundusz socjalny.
Zabrzański szpital przed dwoma laty przekształcono w spółkę. Miało to pomóc w uniknięciu kolejnych długów. Stało się inaczej. Władze miasta tłumaczyły, że winny jest NFZ, który co roku obniżał kontrakt - podaje Gazeta Wyborcza.
Po kontroli NIK okazało się, że przyczyn jest więcej - zamiast planowanej redukcji zatrudnienia przybyło pracowników. Były też podwyżki pensji. Po tym jak NIK ujawniła wyniki kontroli miasto zleciło przeprowadzenie w szpitalu niezależnego audytu.
Wnioski były podobne: Nie uda się uniknąć strat, bez ograniczenia wydatków na płace. To oznacza konieczność zwolnień i obniżkę pensji.
Więcej: www.gazeta.pl
Czytaj więcej: Szpital Miejski w Zabrzu-Biskupicach | redukcja zatrudnienia | kontrola NIK | spółka samorządowa
Białystok: opiekunowie medyczni zastąpią pielęgniarki