Zablokowanie przekształceń szpitali też kosztuje. Rachunek dostanie samorząd? FOT. Ken Teegardin/Flickr.com (CC BY-SA 2.0)

Ministerstwo Zdrowia przedstawiło do konsultacji założenia do projektu ustawy o zmianie ustawy o działalności leczniczej. Była to flagowa ustawa PO w ramach tzw. rządowego pakietu zdrowotnego. Jej efektem była komercjalizacja ochrony zdrowia, którą PiS chce obecną zmianą zablokować.

Ustawa o działalności leczniczej weszła w życie 1 lipca 2011 r. Mówiła, że samorządy, które nie przekształcą szpitali, będą musiały pokryć ich ujemny wynik finansowy w ciągu trzech miesięcy od upływu terminu zatwierdzenia sprawozdania finansowego.

W przypadku niewywiązania się z tego obowiązku samorządy w ciągu 12 miesięcy będą zmuszone do zmiany formy organizacyjno-prawnej szpitala (przekształcenia go w spółkę kapitałową lub jednostkę budżetową) lub jego likwidacji. Natomiast samorządy, które zdecydują się na przekształcenie, mogą skorzystać z umorzenia zobowiązań publicznoprawnych.

W ten sposób, stosując metodę kija i marchewki, zamierzano rozwiązać problem zadłużenia. Rosło niepokojąco. W pierwszym kwartale 2011 r. wynosiło ponad 9,9 mld zł, a w pierwszym kwartale 2012 r. przekroczyło już 10,5 mld zł.

Wg najnowszych, oficjalnych danych MZ (za III kw. 2015 r.) zobowiązania SPZOZ-ów ogółem wyniosły 10,9 mld zł, a zobowiązania wymagalne osiągnęły w tym czasie wartość ponad 2 mld zł (w tym 1 307 791 tys. zł przypadało na SPZOZ-y utworzone przez jednostki samorządu terytorialnego). Jeśli więc chodzi o efekt oddłużeniowy ustawy o działalności leczniczej - nic z tego nie wyszło.

Obecne propozycje zachowują zasadę odpowiedzialności podmiotu tworzącego za funkcjonowanie SPZOZ - podkreśla MZ. Jednakże ”w przypadku gdy SPZOZ nie może pokryć ujemnego wyniku finansowego we własnym zakresie - podmiot tworzący będzie zobowiązany do pokrycia ujemnego wyniku finansowego podmiotu leczniczego, przy zachowaniu dotychczasowej jego formy organizacyjno-prawnej (SPZOZ)”.

Zatem należności muszą zostać uregulowane, ale sposobem prowadzącym do tego nie będzie już przekształcenie w spółkę i skorzystanie z możliwości umorzenia przez państwo zobowiązań publicznoprawnych (wobec ZUS czy Izby Skarbowej).

Powiedziały jaskółki, że niedobre są spółki
Takie rozwiązanie łagodzi lęki i obawy części wyborców związane z prywatyzacją ochrony zdrowia i przekształceniami. Mówił o tym m.in. Tomasz Latos (PiS), wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia. W rozmowie z Rynkiem Zdrowa zwracał uwagę, że w programie PiS wspominano wielokrotnie, że jednym ze źródeł zła w ochronie zdrowia jest ustawa o działalności leczniczej, w której wpisano nadrzędną rolę zysku i ekonomii nad dobrem pacjenta.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH