Z życia w kolejce: pacjenci przychodzą "na zapas"

Lubuszanie w kolejkach do lekarzy czekają kilka dni, miesięcy, a nawet rok. Rekordzista z Częstochowy nawet ponad 2,5 roku.

Tak naprawdę kolejki do zapisów na oczekiwanie do lekarza rozpoczną się wtedy, kiedy przychodnie podpiszą z Narodowym Funduszem Zdrowia protokoły związane z nowym kontraktem. Słysząc w mediach o mniejszych pieniądzach na kontrakty i leczenie wielu ludzi przestraszyło się. Efekt - poradnie specjalistyczne są przeciążone.

Sporą grupę pacjentów stanowaią także ci, którzy stale przyjmują leki, dobrze się czują, ale przychodzą na wizyty kontrolne już teraz. Na “zapas”.

Gazeta Wyborcza podaje przykłady. 55-letni pacjent, który chce się dostać do endokrynologa przez dwa miesiące czekał tylko na to, by w grudniu zapisać się na wizytę w 2010 r. Na wszelki wypadek zapisał się do dwóch szpitali. Chorujący na astmę zapisał się do poradni pulmonologicznej w Zielonej Górze - na wizytę zaczeka cztery miesiące.

W lubuskim oddziale NFZ nie wiadomo jeszcze, ile dokładnie pieniędzy będzie na leczenie pacjentów w przyszłym roku. Wiele placówek podpisuje dokumenty, które mają być gwarancją przyszłorocznego kontraktu.

– W przypadku szpitali najczęściej jeszcze negocjujemy kwoty na leczenie. Pozostałym placówkom wysłaliśmy propozycje finansowe. Część z nich już wróciła podpisana. Ci świadczeniodawcy zaczęli już rejestrować pacjentów na przyszły rok - mówi dziennikarzowi Gazety Sylwia Malcher-Nowak, rzecznik lubuskiego NFZ.

W Częstochowie 24 tys. osób liczy dni dzielące ich od wizyty u lekarza, przyjęcia na oddział szpitalny, zabiegi rehabilitacyjne. Rekordzista ma przed sobą ponad dwa i pół roku czekania.

Właśnie tyle - aż 966 dni - potrzebuje, by doświadczyć opieki długoterminowej, ostatni z 27-osobowej kolejki pacjentów Centrum Opieki i Rehabilitacji Zdrowie. Pilnych jest siedem w półrocznej kolejce.

Na stronie internetowej Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ można sprawdzić aktualne listy oczekujących w kolejce. Ci, którzy nie korzystają z internetu mogą dzwonić bezpośrednio do placówek. Wiele z nich nie przyjmje jeszcze zapisów do kolejki oczekujących, bo nie podpisało aneksów do umów z Funduszem.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH