Z kodem lub numerem, czyli opaski na różne sposoby

Od początku roku w szpitalach obowiązuje nowy sposób identyfikacji chorych. Każdy pacjent przyjmowany na leczenie wpisywany jest do rejestru chorych i otrzymuje specjalną bransoletkę. Taki obowiązek nakłada na lecznice art. 36 ustawy o działalności leczniczej.

Nie oznacza to jednak konieczności kupowania czytników i drukarek kodów, na co skarżą się dyrektorzy niektórych szpitali.

Na przykład Andrzej Piotrowski, dyrektor do spraw medycznych Szpitala Specjalistycznego Podkarpackiego Ośrodka Onkologicznego w Brzozowie, tłumaczy w Gazecie Wyborczej, że szpital nie kupił urządzeń kodujących i czytników ze względu na duże koszty (200-300 tys. zł), bo placówki nie stać na to.

Dlatego na opaskach, zamiast kodów kreskowych, umieszczane są numery pacjentów z księgi głównej.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Krzysztof Bąk wyjaśnia, że obowiązek wprowadzenia opasek nie oznacza konieczności stosowania kodu kreskowego czy innych kodów, których odczytanie wymaga zakupu specjalnych urządzeń.

Znakiem identyfikacyjnym może być np. numer pacjenta w księdze głównej albo inny niepowtarzalny numer przypisany pacjentowi. Chodzi o takie rozwiązanie, które zapewni możliwość ustalenia wymaganych ustawą danych pacjenta, a jednocześnie uniemożliwi jego identyfikację przez osoby nieuprawnione.

Szpitale w różny sposób realizują wspomniany obowiązek. - W dużych placówkach to zrozumiały wymóg, w małych - niekoniecznie - uważa Marek Nowak, dyrektor Regionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu, w którym już dawno wprowadzono opaski.

- W dużym szpitalu przyjmującym 50 tys. chorych rocznie - indywidualna identyfikacja pacjenta jest potrzebna i uzasadniona. Natomiast mam wątpliwości co do tego systemu w niewielkich szpitalach, na przykład 40-łóżkowych, w których personel zna pacjentów i wie, na co chorują - powiedział nam Marek Nowak.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH