Z ankiety wśród pacjentów POZ nie będzie korzyści Jacek Krajewski. Fot. Szymon Jankowski/PTWP

Jak uważa Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie, badanie satysfakcji pacjenta jest metodą przyjętą w różnych procedurach jakościowych i jako taka nie budzi zdziwienia. Natomiast sposób przeprowadzenia przez NFZ ankiety dotyczącej POZ i pytania w niej zawarte zaskakują.

- Nie do końca wiemy co ta ankieta ma przynieść, w jaki sposób ma poprawić jakość świadczeń. Niektóre z jej pytań odebrać można jak donos na lekarzy.

Naszym zdaniem taka ankieta powinna być skonstruowana inaczej. Co prawda jest to pomysł NFZ i to on bierze na siebie odpowiedzialność, ale naszym zdaniem nie będzie z tego żadnego pożytku. Takie badania robi się, aby  wyciągnąć z nich wnioski na przyszłość, ale nie wnioski zafałszowane.

Analizując pytania w ankiecie, mamy wrażenie, iż ma ona pokazać, że pacjenci są niezadowoleni i mają wskazać na lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej jako tych, którzy źle spełniają swoją rolę w systemie. Do tej pory właśnie ta grupa w sondażach była tą, z której pracy pacjenci byli najbardziej usatysfakcjonowani.

Przyznam, że nam się ten pomysł, jego forma, nie podoba. Traktujemy go wręcz jako nieprzemyślany. Moim z daniem korzyści z tego nie będzie żadnych, jedynie awantura.

Sądzę, że chodzi o ogólną ocenę przez pacjentów funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej, a nie o to - mam taką nadzieję - żeby oceniać konkretne placówki i poszczególnych lekarzy. Nie ma natomiast wątpliwości, że jeżeli pacjent zasiądzie do wypełniania takiej ankiety, to z pewnością parę gorzkich słów na temat POZ doda.

W ankietach wyleje się wiele złości na to co w ogóle się dzieje w ochronie zdrowia. Pacjent, jeśli już weźmie się za wypełnienie ankiety w internecie, to powodowany taką potrzebą. Albo będzie bardzo usatysfakcjonowany, a takich przypuszczam nie jest za dużo, albo - wściekły na system.

To wszystko nie służy merytoryce, zbieraniu wskazówek co należy poprawić, tylko stanie się wentylem bezpieczeństwa dla hejtu pacjenckiego.

To jakby sondaż, który ma potwierdzić z góry jakaś założoną tezę. Tak jest ta ankieta skonstruowana. Na przykład pytanie o to czy pacjent nie ma kłopotów z otrzymaniem skierowania do specjalisty.

Dla lekarza rodzinnego skierowanie pacjenta do specjalisty nie jest problem. Ale z drugiej strony od lekarza POZ wymaga się by był "strażnikiem bramy systemu". Przecież zadaniem POZ jest poprowadzenie pacjenta tak, aby jego potrzeby zapewnić na tym poziomie, a nie kierować go do wyższych poziomów referencyjnych, bo to jest drogie. Poza tym odsyłamy pacjenta do specjalisty, gdzie czeka się na pomoc miesiącami. 

Takie pytanie, powoduje że pacjent dochodzi do wniosku, że powinien się leczyć tylko u specjalisty. Pomyśli: Jeżeli lekarz mi nie daje takiego skierowania to jest to zły lekarz, powinien zawsze takie skierowanie, na każde żądanie pacjenta wydać.

Utrwala się w ten sposób założenie, na które nas kompletnie nie stać, że pacjent powinien się leczyć u specjalistów. Żaden system tego nie wytrzyma.

Czytaj też: NFZ zapyta pacjentów czy są zadowoleni z lekarzy i pielęgniarek POZ

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH