Uważa, że problem sam się nie rozwiąże, dotyczy on większości szpitali w Polsce i najwyższy czas zacząć systemową dyskusję na ten temat. Szpitale same sobie z tym nie poradzą. - Wśród osób zażywających dopalacze są dzieci i młodzież z tzw. dobrych domów, są również osoby wykonujące prestiżowe zawody. Zakładam, że na osoby z tych środowisk pobyt w specjalnym ośrodku, za który musiałby jeszcze zapłacić podziałałby otrzeźwiająco - podsumowuje rzecznik WSS nr 4 w Bytomiu.

Adriana Brzeźniak-Misiuro, dyrektor Szczecińskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień, placówki, która prowadzi m.in.  Dział Pomocy Osobom Nietrzeźwym - izbę wytrzeźwień - uważa, że opłata za leczenie w przypadku osób uzależnionych od alkoholu, narkotyków czy dopalaczy nie będzie działało ani zastraszająco, ani mobilizująco.

- Potrzebne są systemowe działania, które uświadomią młodym ludziom jak działają np. dopalacze. W szkołach prowadzę warsztaty, gdzie pokazuję młodym ludziom nieraz bardzo drastyczne zdjęcia, jak wygląda i zachowuje się osoba po zażyciu dopalaczy oraz jakie skutki długofalowe dla zdrowia, wyglądu ma zażywanie tych substancji i to do nich przemawia - mówi Rynkowi Zdrowia Adriana Brzeźniak-Misiuro.

Dla kogo właściwie ta kara
Zwraca uwagę, że dopalacze zażywają najczęściej młodzi ludzie - uczący się, nie pracujący, będący na utrzymaniu rodziny.

- To będzie kara finansowa nie dla nich, a dla rodziny. Mama zapłaci ze swojej niewielkiej pensji czy emerytury? Albo w ogóle nie będzie zapłacone. Moim zdaniem skuteczniejsze byłyby np. prace społeczne np. praca w ośrodkach, prace porządkowe itp. Żeby dotykało to bezpośrednio osoby, która zażyła dopalacze, a nie jej rodziny.  Dodatkowo obowiązkowe wizyty u terapeutów zajmujących się uzależnieniami i uczestnictwo w grupach wsparcia - podkreśla dyrektor Szczecińskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień.

W jej opinii pacjenci po dopalaczach powinni być kierowani nie do zwykłych szpitalnych oddziałów, ale do specjalistycznych placówek zorganizowanych tak jak izby wytrzeźwień.

- Tam pracują osoby przeszkolone m.in. w stosowaniu środków przymusu bezpośredniego, ale również w radzeniu sobie z tym, żeby osoba, która trafia do tego ośrodka sama nie zrobiła sobie krzywdy. Osoby po dopalaczach są agresywne, pobudzone, widzą rzeczy, których nie ma, bronią się przed nimi. Znam przypadki, kiedy matki żalą się: "dlaczego mój syn mnie zaatakował?". Nie rozumieją tego, że osoby po dopalaczach inaczej postrzegają rzeczywistość. I zamiast matki mogą widzieć jakąś inną  osobę. Ponadto osoby po dopalaczach mogą stanowić zagrożenie dla innych pacjentów szpitali - wyjaśnia Brzeźniak-Misiuro.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.