Resort zdrowia chce, aby większa liczba młodych lekarzy decydowała się na specjalizacje tzw. priorytetowe, tj. trudne i mniej dochodowe. Dlatego proponuje większe wynagrodzenia dla rezydentów, którzy wybiorą takie kierunki.

Regulacja dotycząca różnicowania wynagrodzenia rezydenta w zależności od wybranej specjalizacji zawarta jest w projekcie nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, czekającym obecnie na akceptację rządu. Ministerstwo zdrowia przewiduje, że jest to szansa na wyrównanie coraz dotkliwszych braków kadrowych w takich specjalizacjach, jak np. anestezjologia, patomorfologia, pediatria czy medycyna rodzinna, w których dodatkowo rośnie średnia wieku lekarzy. Do wieku emerytalnego zbliża się także większość ortopedów i chirurgów. Duża grupa lekarzy (licząc od 2004 r. mogło to być nawet około 6 proc.) wyjechała również z Polski, decydując się na pracę za granicą.

Przypomnijmy: zbyt mała liczba specjalistów przekłada się na funkcjonowanie całego systemu ochrony zdrowia. Przykłady można mnożyć. Jesienią ub. r. minister Ewa Kopacz argumentowała, że refundacja znieczulenia przy porodzie jest niemożliwa m. in. ze względu na braki kadrowe wśród anestezjologów.

Szczupła kadra lekarska oznacza także ograniczenia organizacyjne. Tak jest np. w stolicy w przypadku ostrych dyżurów.

- Byłoby najlepiej, gdyby ostre dyżury mógł pełnić każdy oddział specjalizujący się w danej dziedzinie - mówi portalowi rynekzdrowia. pl Jarosław Rosłon, dyrektor Wojewódzkiego Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie. - Na ostrym dyżurze musi być jednak co najmniej dwóch specjalistów. A tych brakuje. Problemy kadrowe dotyczą obecnie każdej w zasadzie specjalności zabiegowej.

Obecnie rezydenci zarabiają 2473 zł brutto. Ich pensje mają być wyższe, wynagrodzenie zasadnicze rezydentów na br. zostało bowiem określone na poziomie 110 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku za 2007 rok. Będzie ono zatem liczone od kwoty 2880,97 zł. To oznacza, że rezydent w zwykłej dziedzinie medycyny w pierwszych dwóch latach nauki zarobi 3170 zł miesięcznie. W przypadku lekarzy decydujących się na robienie specjalizacji z zakresu dziedziny medycyny uznanej za priorytetową, wskaźnik ten wyniesie 125 proc. Dzięki temu będą oni zarabiać 3602 zł miesięcznie.

Po drugim roku specjalizacji wskaźnik ten wzrośnie o kolejne 10 proc. I tak wyniesie on odpowiednio 120 proc. dla lekarza w dziedzinie medycyny nieuznanej za priorytetową (3458 zł) oraz 135 proc. w przypadku lekarzy uczących się na kierunkach uznanych za deficytowe (3890 zł).

W 2009 roku Fundusz Pracy przeznaczy ponad 400 mln zł na sfinansowanie etatów rezydenckich, czyli miejsc dla lekarzy odbywających specjalizację, których wynagrodzenie jest finansowane z budżetu państwa. Obecnie w Polsce jest około 7,5 tys. rezydentów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH