Wrocław: oddziały internistyczne pełne pacjentów Procedury na oddziałach internistycznych są niedoszacowane. Fot. Shutterstock

We wrocławskich oddziałach internistycznych jest 448 łóżek. Przydałoby się co najmniej 100 dodatkowych miejsc. Dyrektorzy nie chcą jednak powiększać oddziałów, bo ich zdaniem NFZ zbyt mało płaci za pacjentów internistycznych.

Pacjenci leżą na łóżkach dostawionych w salach bądź na korytarzach, a także na oddziałach specjalistycznych, bo na internie nie ma miejsca - pisze Gazeta Wrocławska i dodaje, że jeżeli szpital zrobi nadwykonania, to może być prawie pewny, że nie otrzyma za to zapłaty.

Prof. Grzegorz Mazur, konsultant wojewódzki w dz. chorób wewnętrznych wyjaśnia, że w takiej sytuacji nikt nie chce zadłużać szpitala, bo to może grozić nawet jego zamknięciem. 

Potwierdza też, że procedury na oddziałach internistycznych są niedoszacowane, a NFZ nie płaci za dodatkowych pacjentów. Jak podaje prof. Mazur, Fundusz nie zapłacił dolnośląskiej internie 13,5 mln zł za pacjentów leczonych jeszcze w 2015 r.

Niektóre szpitale wręcz likwidują miejsca na oddziałach wewnętrznych. W 2015 r. Dolnośląski Szpital Specjalistyczny im. T. Marciniaka Centrum Medycyny Ratunkowej złożył wniosek o zmniejszenie liczby łóżek z 49 do 29.

Więcej: www.gazetawroclawska.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH