Wrocław: nowoczesny robot medyczny marnuje się zamiast operować

Supernowoczesny robot da Vinci, który miał zapoczątkować rozwój chirurgii robotowej w Polsce, stał się tylko źródłem kłopotów dla Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu, gdzie trafił w 2010 r. Robot funkcjonuje tylko dzięki sponsorom i grantom naukowym, o które trzeba zabiegać.

Ministerstwo Zdrowia wciąż nie umieściło go w koszyku świadczeń.

Operacje wykonywane przy użyciu robota nie tylko nie są refundowane, ale także polski pacjent praktycznie nie może nawet skorzystać z pomocy robota odpłatnie. Zgodnie z prawem pacjent nie może płacić w publicznym szpitalu za usługi medyczne.

Prawo to nie stosuje się do pacjentów z zagranicy. Niemiec czy Rosjanin może przyjechać, zapłacić i poddać się operacji.

Nieliczni polscy pacjenci robotem da Vinci operowani są tylko w ramach badań naukowych. Przez cztery lata szpital pozyskał pieniądze tylko na 186 operacji. Robot w innych krajach Europy, gdzie uwzględnia go system ubezpieczeń zdrowotnych, rocznie wykonuje ich ponad 1000.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH