Wrocław: interna w byłym szpitalu kolejowym wymaga nakładów

Oddział internistyczny w byłym szpitalu kolejowym przy al. Wiśniowej we Wrocławiu wymaga remontu i dodatkowych środków.

Jak informują pacjenci na jednej sali leży po pięciu pacjentów, a nowo przyjęci chorzy często pierwsze noce spędzają na korytarzach. Brakuje dosłownie wszystkiego, a pielęgniarki nie mogą założyć kroplówek, gdyż nie mają wenflonów.

Jarosław Maroszek, dyrektor departamentu zdrowia w urzędzie marszałkowskim, tłumaczy, że szpital przy Wiśniowej od kwietnia 2010 roku już nie jest kolejowy. Administracyjnie podlega pod Dolnośląski Szpital Specjalistyczny im. Marciniaka z ul. Traugutta. Obie jednostki w połowie 2014 roku mają zostać przeniesione do nowej lecznicy, budowanej właśnie na Stabłowicach. W jego ocenie sytuacja finansowa tych placówek jest stabilna.

Marek Nikiel, dyrektor szpitali przy Traugutta i Wiśniowej, podkreśla, że w jego szpitalach na pacjentach się nie oszczędza. Informuje również, że jest plan, by podczas wakacji na oddziale internistycznym przeprowadzić mały remont: odświeżenie ścian i podłóg.

Więcej: www.gazetawroclawska.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH