Wrocław: dzieci nie czekają na rehabilitację

W Ośrodku Rehabilitacji Dziennej dla dzieci z zaburzeniami wieku rozwojowego działającym na terenie Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu na rehabilitację czeka się miesiąc, maksimum do półtora miesiąca. W podobnych ośrodkach w województwie dolnośląskim terminy sięgają wielu miesięcy.

Ryszard Szczucki, kierownik Ośrodka Rehabilitacji Dziennej, tłumaczy, że czas oczekiwania zależy od kontraktów, jakie ośrodki otrzymały z NFZ. Podkreśla też, że to rodzic ostatecznie decyduje, gdzie chce rehabilitować swoje dziecko.

Nowopowstały ośrodek (wcześniej funkcjonował w starej placówce przy al. Kasprowicza) sfinansował Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, wydatkując ok. 200 tys. zł. Placówka jest teraz jedną z nielicznych w regionie, w której mali pacjenci, m.in. z porażeniem mózgowym, mogą korzystać z unikalnych kombinezonów DUNAG2. Do dyspozycji terapeutów i pacjentów są cztery kombinezony w różnych rozmiarach, dla dzieci w różnym wieku.

Oprócz tej metody, stosowane są też wszystkie inne sposoby rehabilitacji. Są to m.in. masaże, ultradźwięki, metoda Bobath, Peto, Vojty, PNF, Domana.

Ośrodek dysponuje świetnie wyposażonymi salami terapeutycznymi i dużą salę gimnastyczną. Miesięcznie rehabilitowanych jest tu około 500 dzieci.

Więcej: www.naszemiasto.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH