Wrocław: dyrektor WSS o zawieszonym w obowiązkach ordynatorze - zrobił krzywdę szpitalowi Dyrektor nie kryje, że ma obawy, iż słowa ordynatora uderzą w szpital Fot. Archiwum RZ

Jak już informowaliśmy, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu zawiesił ordynatora oddziału położniczo-ginekologicznego. Nie ukrywa, że przyczyną tej decyzji jest publiczna wymiana zdań ordynatora z ministrem zdrowia.

Podczas wrocławskiego spotkania lekarzy z ministrem zdrowia głos zabrał dr Janusz Malinowski, ordynator oddziału położniczo-ginekologicznego w WSS. Stwierdził, że chciałby zwrócić uwagę na sytuację kobiet, które we Wrocławiu rodzą w skandalicznych warunkach. W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w jednym pokoju bez łazienki leżą np. trzy pacjentki po porodzie - informuje tvn24.pl

Prof. Marian Zembala odpowiedział, że może problem leży w jego osobie i nie radzi sobie z prowadzeniem oddziału, a jeśli w szpitalu jest skandal, to konieczna będzie kontrola i sprawie przyjrzy się wojewódzki konsultant w dziedzinie położnictwa.

Doraźną kontrolę oddziału położniczo-ginekologicznego przeprowadzono jeszcze w piątek. Zlecił ją dyrektor placówki. Wykazała ona, że "oddział pod względem merytorycznym, sanitarno-epidemiologicznym oraz specjalistycznym jest bez zastrzeżeń”.

Prof. Wojciech Witkiewicz, dyrektor WSS, nie kryje, że ma obawy, iż słowa ordynatora uderzą w szpital, który dotychczas miał bardzo dobrą opinię wśród pacjentek. Dodaje, że ordynatora musiał zawiesić, ponieważ zrobił krzywdę szpitalowi i minął się z prawdą. Nie wiadomo, kiedy lekarz wróci do pracy.

Więcej: http://www.tvn24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH