Wrocław: Dolnośląskie Centrum Transplantacji Komórkowych traci płynność

Dolnośląskie Centrum Transplantacji Komórkowych traci płynność finansową. Za ubiegły i bieżący rok NFZ winny jest klinice niemal 4 mln zł. Wstrzymanie przyjęć nie wchodzi w grę, bo to dla wielu pacjentów oznaczałoby wyrok śmierci.

Pacjentów jest coraz więcej. Do poradni onkologicznej codziennie trafia nawet 50 chorych. Jak mówi profesor Andrzej Lange, dyrektor placówki, czynione są starania by nikt nie został bez pomocy. Sytuacja Dolnośląskiego Centrum Transplantacji Komórkowych jednak jest coraz gorsza.

Za wykonane w zeszłym roku operacje i zabiegi NFZ poza limitem nie zapłacił klinice ponad 2 mln zł. Już w tym roku Fundusz winny jest kolejne 2 mln zł. Zagraża to płynności finansowej szpitala.

- Fundusz płaci nam jedną dwunastą planu, zgodnie z kontraktem i te pieniądze otrzymujemy. Kontrakt jednak jest zdecydowanie za niski. Pozostaje kwestia nadwykonań - pacjentów musimy przyjmować, a to są konkretne koszty. Fundusz za nadwykonania nie płaci i nasza sytuacja zaczyna być bardzo trudna - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Bożena Kantecka, główna księgowa Centrum.

- Dolnośląski Oddział Wojewódzki NFZ wywiązuje się ze swoich zobowiązań, wynikających z umowy podpisanej z Dolnośląskim Centrum Transplantacji Komórkowych. Płacimy także za wszystkie procedury związane z bezpośrednio z ratowaniem życia. Właśnie zapłaciliśmy za to szpitalom 56 mln zł za pierwsze półrocze - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Joanna Mierzwińska, rzecznik prasowy Dolnośląskiego OW NFZ.

Jak informuje Mierzwińska, na Dolnym Śląsku w pierwszych 7 miesiącach tego roku, w szpitalach zarejestrowano nadwykonań na ponad 110 mln zł, natomiast niedowykonań jest na poziomie 30 mln zł. Kompensując te dwie kwoty, w efekcie za 7 miesięcy bieżącego roku szpitale na Dolnym Śląsku w sumie będą się domagać od Funduszu około 80 mln zł za nadwykonania. Niestety Fundusz tych pieniędzy nie ma.

- Plan finansowy zakłada, że mamy w tym roku do dyspozycji 4 mld 344 mln zł, i w tym narzuconym nam limicie, musimy się zmieścić. Zgodnie z zasadami dyscypliny finansów publicznych nie możemy wydać ani złotówki więcej niż to określa plan finansowy - dodaje Mierzwińska.

Zdaniem rzecznik Dolnośląskiego Funduszu, jeśli plan finansowy NFZ zostanie zmieniony i pojawią się dodatkowe środki finansowe, to w pierwszej kolejności otrzymają pieniądze onkologia i hematologia.

- Zdajemy sobie sprawę, że podobnie jak w procedurach bezpośrednio ratujących życie, w onkologii i hematologii nie można czekać. Priorytetem w projekcie planu finansowego budżetu Dolnośląskiego Funduszu na przyszły rok, jest przeznaczenie całej nadwyżki w porównaniu z rokiem bieżącym, właśnie na onkologię i hematologię. Czy to wystarczy? Nikt na to pytanie dzisiaj nie odpowie - dodaje Mierzwińska.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH