Wołów: personel nie wpuścił chorego do szpitala, mężczyzna zmarł

Pod Powiatowym Centrum Medycznym w Wołowie (Dolnośląskie) zmarł człowiek. Personel nie wpuścił mężczyzny do środka, bo ten miał się awanturować.

Jak podaje TVN24.pl, mężczyzna zmarł w piątek (25 lipca) w nocy kilka metrów od szpitala w Wołowie.

Przyczyną śmierci był zawał serca. Wcześniej, jak twierdzi żona zmarłego, miał się odbijać do drzwi placówki przez ponad pół godziny. Bezskutecznie.

Starosta wyjaśnia, że lekarka i pielęgniarka były przestraszone, bo mężczyzna kopał w drzwi i krzyczał. Dlatego zamiast wpuścić mężczyznę do środka, kobiety zadzwoniły po policję.

Policja potwierdza, że w nocy dostała zgłoszenie o awanturującym się przed szpitalem mężczyźnie. Dyżurny wysłał na to miejsce patrol. Funkcjonariusze podjęli reanimację, jednak było już za późno. Mężczyzna zmarł.

Dlaczego główne wejście do szpitala jest zamykane na noc, a przy drzwiach nie ma żadnego dzwonka?

Więcej: www.tvn24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH