Włoszczowa: czy oddział, który przynosi straty, trzeba zamknąć? Włoszczowa: czy oddział, który przynosi straty, trzeba zamknąć? Fot. Archiwum

Mimo że ubiegłoroczny wynik finansowy Zespołu Opieki Zdrowotnej we Włoszczowie (świętokrzyskie) zamknął się niewielką stratą (38 tysięcy złotych, podczas gdy w poprzednich latach straty sięgały od 1 do 2 milionów zł), część radnych i tak skrytykowała rządy dyrektor ZOZ Joanny Ochał.

Z relacji Echa Dnia z sesji rady powiatu wynika, że jeden z podnoszonych problemów dotyczył oddziału ginekologiczno-położniczego. Coraz głośniej mówi się o jego likwidacji, bo przynosi duże straty.

Radna Renata Łowicka, pielęgniarka, szefowa związku zawodowego pielęgniarek i położnych w szpitalu, mówiła, że położne bardzo się martwią o pracę, a nie ma dla nich alternatywy, jeśli chodzi o możliwość podjęcia innej pracy w zawodzie. Tymczasem w szpitalu są zatrudniani nowi pracownicy, a w niektórych komórkach jest więcej pracowników biurowych, podczas gdy białego personelu ubywa.

Dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej stwierdziła, że na razie żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte.

Starosta Jerzy Suliga przyznał, że od lat oddział przynosi milionowe straty. Poinformował, że w styczniu tego roku wykonano tylko jeden zabieg na tym oddziale, w lutym - trzy, a wszystkich porodów w ciągu tych dwóch miesięcy było 53. - To rada zdecyduje o przyszłości oddziału ginekologicznego. Jeżeli chcemy ratować ten szpital, to próbujmy pomagać dyrekcji - zaapelował Suliga.

Dyskusję nad sprawozdaniem finansowym zakończyło głosowanie - za jego przyjęciem było 10 radnych, 5 z opozycji wstrzymało się od głosu.

Czytaj: www.echodnia.eu

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH