Dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego we Włocławku doszła do porozumienia z związkowcami. Pracownicy etatowi dostaną 140 zł brutto podwyżki.
Strajk we włocławskiej lecznicy wisiał na włosku. Udział w nim zapowiedziało w referendum ponad 80 proc. etatowych pracowników szpitala. Pielęgniarki i położne o godz. 9 miały na godzinę odejść od łóżek pacjentów, natomiast pozostali pracownicy zamierzali na ten czas opuścić na ten czas swoje stanowiska pracy.
Pracownicy, wyłącząjąc lekarzy, pracujących na kontraktach, domagali się podwyżki w wysokości 250 zł brutto do pensji zasadniczej. W wyniku porozumienia strona związkowa zrezygnowała z części roszczeń, zaś dyrektor zgodził się na podwyżkę wynagrodzeń.
– Będzie to 140 zł brutto doliczone do wynagrodzenia zasadniczego. Podwyżka obowiązuje od 1 stycznia. Pieniędze na podniesienie pensji pochodzą z budżetu szpitala. Będę zadłużał szpital, ale innego wyjścia nie mam, gdyż musiałbym zamknąć placówkę – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Bronisław Dzięgielewski, dyrektor szpitala we Włocławku.
Jak podają Nowości, z takiego obrotu sprawy zadowoleni są też związkowcy, ale nie wykluczają, że do tematu podwyżek wrócą w ciągu roku. We włocławskiej lecznicy od stycznia podwyżki dostanie 760 osób.
5 stycznia br. Szpital Wojewódzki we Włocławku podpisał kontrakt z NFZ na 2010 r. Jest on nieco wyższy niż w roku ubiegłym. Na leczenie szpitalne włocławska placówka dostała 77 mln zł.
Czytaj więcej: strajk lekarzy | wynagrodzenia | podwyżki płac | Szpital Wojewódzki we Włocławku | strajk pracowników szpitala | podwyżka pensji zasadniczej | Bronisław Dzięgielewski | referendum strajkowe w szpitalu
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel