Wieruszów: Fundusz nałożył karę na szpital

40 tys. zł kary. To za to, że placówka pobierała od NFZ pieniądze za karminie sondą, gdy tak naprawdę karmiono pacjentów... łyżeczką.

Żywienie pacjenta z użyciem sondy jest przez płatnika wyceniane  dużo wyżej niż karminie łyżeczką.

– Chorzy traktują te rurki jak najgorszą krzywdę. Po co robić coś takiego, skoro można leczyć po ludzku – tłumaczy Gazecie Wyborczej Beata Krasoń, naczelna pielęgniarka ze szpitala w Wieruszowie.

Zdaniem NFZ, wykonywana była inna usługa, niż ta za którą szpital pobierał pieniądze. – Koszty świadczeń są adekwatne do ponoszonych nakładów. Kwalifikację do żywienia natomiast przeprowadza lekarz, a nie pielęgniarka. Przypadek dotyczący tej placówki to kwestia wyłudzenia pieniędzy za niewykonane usługi – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Andrzej Troszyński z biura prasowego Centrali NFZ.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH