Wielkopolskie: szpital bez porodówki

Dyrekcja SPZOZ w Nowym Tomyślu podjęła decyzję o czasowym zamknięciu oddziału ginekologiczno-położniczego. Oficjalnym powodem są braki kadrowe, które nie pozwalają na realizację świadczeń medycznych zgodnie z wymogami Ministerstwa Zdrowia oraz NFZ. Przewidywana data ponownego uruchomienia oddziału to 11 kwietnia br.

Na mocy decyzji Wojewody Wielkopolskiego oraz wcześniejszych uzgodnień z dyrekcją Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Poznaniu z dniem 15 marca br. nastąpiło czasowe zawieszenie działalności tutejszego oddziału ginekologiczno-położniczego. Konsekwencją tej decyzji jest także wstrzymanie pracy w oddziale noworodkowym - podał szpital w wydanym w tej sprawie oświadczeniu.  

Obecnie placówka nie może zapewnić pełnej obsady lekarskiej, a dodatkowo żaden z lekarzy nie wyraził chęci przyjęcia funkcji ordynatora. Część z nich zarzuca dyrekcji irracjonalne zarządzanie oddziałem, narzekają też na fatalny stan sprzętu. Rozmowy dyrekcji z lekarzami w sprawie przyjęcia wolnych etatów trwają - informuje Głos Wielkopolski.

W oświadczeniu dyrekcja zapewnia, że nie pozostawi pacjentek bez opieki medycznej. W celu zabezpieczenia świadczeń stacjonarnych zawarła stosowne porozumienia z SPZOZ-ami w Wolsztynie, Grodzisku Wlkp. i Szamotułach dokąd mogą się zgłaszać osoby wymagające hospitalizacji z powodów ginekologiczno-położniczych.

Jak dodaje Głos Wielkopolski, obecnie pacjentki przenoszone są do wspomnianych szpitali. Niektóre z nich, jeśli nie będzie ku temu medycznych przeciwwskazań, zostaną wypisane do domu.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH