W Wielkopolsce, tak jak w całym kraju brakuje specjalistów.
W tym regionie jednak największy problem jest ze znalezieniem neonatologa.
– W neonatologii mamy największy problem ze specjalistami – informuje portal rynekzdrowia.pl dr Krzysztof Kordel, prezes Wielkopolskiej Izby Lekarskiej.
Szef lekarskiego samorządu potwierdza, że z powodu braku specjalistów i jednocześnie planowanych ostrych wymogów NFZ, co do tego jakie schorzenia maja być leczone przez danych specjalistów, szpitale zaczynają rywalizować o lekarzy.
– Słyszałem o podkupywaniu anestezjologów na naszym terenie – mówi prezes.
W związku z brakiem specjalistów, pensje tych obecnych na rynku są coraz lepsze.
– Pensje lekarzy kontraktowych są godne. Niestety to wszystko dzieje się kosztem ich wypoczynku. To rodzi obawy, że przemęczony lekarz w końcu popełni błąd – komentuje dr Kordel.
Przypomnijmy, że W ciągu całego 2010 r. resort zdrowia przewiduje 2 500 miejsc dla rezydentów w całym kraju.
– Co prawda wiosną przyznano mniej etatów rezydenckich, ale jesienią będzie ich więcej niż w ubiegłym roku. W sumie, na cały rok przewidziano 2500 etatów rezydenckich czyli tyle samo co w roku ubiegłym – mówił nam Piotr Olechno, rzecznik resortu zdrowia.
Czytaj więcej: brak specjalistów | specjalizacje lekarskie | Krzysztof Kordel
Jest sprzęt, nie ma kontraktu