Wielki sprawdzian świątecznej pomocy

Szturm na przychodnie, przejedzonych podczas świątecznych spotkań pacjentów z kolkami wątrobowymi i ostrymi nieżytami żołądkowo-jelitowymi będzie - zdaniem specjalistów - prawdziwym testem skuteczności dla placówek, które zapewniają opiekę medyczną w noce i święta.

Nowe zasady funkcjonowania nocnej i świątecznej opieki medycznej spowodowały m.in. zmniejszenie liczby przychodni oferujących taką pomoc. Zlikwidowany został jednak obowiązek rejonizacji, więc pacjenci mogą wybierać lecznicę, w której chcą skorzystać z pomocy medycznej.

Idea dobra, gorzej z praktyką
Przypomnijmy, że województwa podzielono na rejony od 50 do 150 tys. mieszkańców. Dla tych obszarów zostały ogłoszone konkursy na świadczenie usług w ramach nocnej opieki lekarskiej. Dla każdego obszaru został wyznaczony jeden świadczeniodawca.

Zgodnie z przepisami jeden lekarz i jedna pielęgniarka przypada na 50 tys. pacjentów. Wyodrębnione rejony nie muszą pokrywać się z granicami administracyjnymi powiatów czy miast. Takie rozwiązanie miało zapewnić równy dostęp do opieki lekarskiej wszystkim mieszkańcom.

Niestety, jak przyznają szefowie wielu lecznic, które wygrały konkursy, nowe zasady wprowadziły jednak spore zamieszanie.

- Sama idea przydziału placówkom odpowiedniej liczby pacjentów nie byłaby złym rozwiązaniem, gdyby nie fakt, że geograficzna rozpiętość niektórych rejonów jest tak duża, że droga pacjenta do przychodni niekiedy wymaga dalekiej podróży. Mamy przypadki gmin leżących pod Krakowem, które nocną opiekę medyczną mają w mieście, chociaż nie są z nim dobrze skomunikowane - przyznaje portalowi rynekzdrowia.pl Tomasz Walasek, prezes NZOZ Kraków Południe.

Jego zdaniem dowolność wyboru lecznicy sprawia, że pacjenci wybierają te położone w najlepszym ciągu komunikacyjnym.

ZPP: system nie jest elastyczny
- Do tego dochodzi fakt większej renomy niektórych placówek. Nie ma mowy o równym przerobie lecznic. Przychodnie z większym obłożeniem będą dostawać tyle samo pieniędzy, co te z małym. I tu będą rodzić się frustracje - zaznacza prezes Walasek.

Jeszcze ostrzej o nowych zasadach nocnej i świątecznej opieki wypowiada się Związek Powiatów Polskich. W opinii ZPP obowiązujący od 1 marca system jest mało elastyczny i niedostosowany do potrzeb pacjentów, szczególnie tych spoza wielkich miast.

Problem jest też z zespołami, które jeżdżą na wizyty domowe. Lekarze muszą np. rozważyć, czy ich nieobecność w przychodni z powodu wyjazdu nie doprowadzi do pogorszenia się stanu zdrowia któregoś z chorych oczekujących przed gabinetem.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH