Wojskowe abulatorium polowe na misji. Źródło: IWSZ
Afganka po amputacji nogi w Centralnym Szpitalu Klinicznym MON musiała wrócić do swojego kraju. Zdaniem resortu obrony, dalsze leczenie może być prowadzone w Ghazni.
Jak podaje Życie Warszawy, młoda Afganka to żona jednego z pracujących w polskiej bazie Afgańczyków, która doznała ciężkiego oparzenia prawej nogi. Jej mąż zwrócił się o pomoc do polskich lekarzy. Kobietę została przetransportowana do Polski samolotem wojskowym. Trafiła na leczenie do Centralnego Szpitala Klinicznego MON w Warszawie.Czytaj więcej: Centralny Szpital Kliniczny MON w Warszawie | leczenie obcokrajowców
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum