Czwartek, 2 października 2014 

PAP, IB/Rynek Zdrowia | 08-01-2009 13:31

Warszawa: z powodu strajku pielęgniarek IPiN przestał przyjmować pacjentów

Pacjenci przywożeni karetkami pogotowia do warszawskiego Instytutu Psychiatrii i Neurologi odsyłani są do innych szpitali. Pielęgniarki zatrudnione w IPiN domagają się podwyżek płac i od wtorku biorą urlopy na żądanie. Pracują jedynie siostry oddziałowe.

Wszystko z powodu akcji protestacyjnej pielęgniarek, które domagają się obiecanych na październik podwyżek.

Dyrekcja odpowiada, że na wyższe pensje nie ma pieniędzy. Z powodu protestu brakuje pielęgniarek, dlatego wstrzymane zostały przyjęcia pacjentów na psychiatrię i na neurologię.

Pacjenci przebywający obecnie na oddziałach mają zapewnioną opiekę na noc i na jutro. Co będzie dalej, nie wiadomo. Jutro rano ma odbyć się spotkanie dyrekcji z pielęgniarkami, które być może zakończy się porozumieniem. Nie wiadomo jednak, kiedy przyjęcia chorych zostaną wznowione.

Dyrektor Mazowieckiego Centrum Zdrowia Publicznego Katarzyna Paczek podaje, że według dyrekcji Instytutu zamieszanie związane z brakiem pielęgniarek może potrwać do siedmiu dni.

- Na razie Mazowiecki Urząd Wojewódzki nie wkracza, ponieważ sytuacja tego nie wymaga - ocenia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Ivetta Biały, rzecznik wojewody mazowieckiego. - Pacjenci, którzy mieli dziś zostać przyjęci do IPiN są rozwożeni karetkami do szpitali w Warszawie lub w okolicach Warszawy, posiadających oddziały psychiatryczne i neurologiczne. W przypadkach, gdy stan chorego wyklucza taki transport, zostaje on przyjęty do Instytutu.

Dyrektor IPiN, prof. Danuta Ryglewicz, mówiła w środę, że Instytut nie ma dodatkowych pieniędzy na podwyżki. Zapowiedziała, że dyrekcja szpitala będzie próbowała rozmawiać i przekonywać.

-  Podczas strajków w roku 2007 ówczesny minister zdrowia Zbigniew Religa zapowiadał wzrost kontraktów o 20 proc. Na początku stycznia ubiegłego roku, mając na względzie wzrost środków, zaplanowaliśmy podwyżki. Ale kontrakty wzrosły nie o 20 proc, ale o 7 proc. i nie było wzrostu kontraktu na jesieni - powiedziała Ryglewicz.

Z kolei przewodnicząca zakładowej organizacji związkowej Teresa Kolado podkreślała, że w 2008 r. dyrekcja podpisała porozumienie z pielęgniarkami, ale go nie dotrzymała. Wyjaśniła, że porozumienie dotyczyło podwyżki pensji pielęgniarek o ok. 1 tys. zł.

- Dostałyśmy podwyżki o około 460 zł w styczniu ubiegłego roku, miałyśmy dostać resztę od października ubiegłego roku, po wrześniowych negocjacjach - powiedziała.

W Instytucie Psychiatrii i Neurologii zatrudnionych jest około 260 pielęgniarek. Ponad połowa z nich należy do zakładowej organizacji związkowej.

  • Brak komentarzy

DODAJ KOMENTARZ

SUBSKRYBUJ WIADOMOŚCI RYNKU ZDROWIA

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl
prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Rynek Zdrowia: polub nas na Facebooku


Rynek Zdrowia: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze


RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

NAPISZ DO NAS

Rany po oparzeniach leczą "koktajlem" z komórek macierzystych. Wyniki porównywalne z USA

W kraju śmiertelność oparzonych w ciągu ostatnich kilku lat spadła z 22 proc. do 5,2 proc. To wyniki zbliżone do osiąganych w amerykańskich klinikach marynarki wojennej, które są świetnie rozwinięte w tej dziedzinie. Uzyskują je specjaliści Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich stosując m.in. allogeniczne przeszczepy komórek macierzystych. To światowa ekstraklasa.

POLECAMY W SERWISACH