Dzieci obecnie są narażone na działanie nie tylko używek, których jest coraz więcej, ale także czyniącej spustoszenie w psychice reklamy i marketingu. Chronić przed tymi niebezpieczeństwami powinna je przede wszystkim rodzina

Według dyrektora Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Krzysztofa Brzózki alkoholizm dotyczy od 2,5 do 3 proc. polskiego społeczeństwa, czyli 700-850 tys. osób. 13 proc. dorosłych spożywa około 45 proc. sprzedawanego alkoholu, a wielu rodziców podaje alkohol także swoim dzieciom.

Z przytoczonych przez niego danych, dotyczących spożycia alkoholu wśród gimnazjalistów wynikało, że 90 proc. gimnazjalistów próbowało alkoholu, a 60 proc. z nich - w ciągu ostatniego miesiąca.

Biskup Tadeusz Bronakowski - przewodniczący zespołu apostolstwa trzeźwości Konferencji Episkopatu Polski zwrócił uwagę, że jest coraz więcej nie tylko substancji uzależniających, ale również zachowań i postaw, które prowadzą do zniewolenia psychicznego i duchowego. Obok znanych od lat papierosów, alkoholu i narkotyków, pojawiają się nowe substancje psychoaktywne, czasami dostępne w zwykłym obiegu handlowym, takie jak głośne ostatnio dopalacze czy używki i stymulatory dla aktywnych fizycznie, które również mogą uzależniać i czynić spustoszenie w organizmie.

Ponadto, bp Bronakowski zwrócił uwagę na uzależnienie od korzystania z internetu i gier komputerowych oraz zagrożenia, jakie może nieść ze sobą reklama czy marketing.

– Współczesna reklama nie przedstawia już zalet produktu, ale daje obietnicę zdobycia pozytywnych uczuć, zaspokojenia potrzeb i pragnień, osiągnięcia wymarzonego stanu ducha" – powiedział bp Bronakowski i jako przykład takiego działania podał reklamy piwa, które w jego opinii są tak budowane, że piwo staje się nie tylko napojem, ale przede wszystkim warunkiem dobrej zabawy, niezbędnym elementem przyjaźni i spotkań ze znajomymi, niezbywalnym składnikiem przeżywania emocji sportowych.

Dr Iwona Ulfik-Jaworska z KUL zwróciła uwagę na wykorzystywanie w reklamie znanych osób i nadawanie znaczeń emocjonalnych przekazom reklamowym. Podkreśliła, że wielokrotne pokazywanie danego produktu sprawia, że przekaz staje się bardziej znajomy, a odbiorca jest coraz bardziej przekonany o jego prawdziwości.

Dr Irena Kowalska z Biura Rzecznika Praw Dziecka odpowiedzialnością za wzrost zagrożenia przestępczością wśród młodzieży oraz sięganie po alkohol i używki obarcza rodziców odpowiedzialnych za brak kontaktu z dziećmi i młodzieżą. Wpajaniu pozytywnych wzorców nie sprzyja również wychowanie w niepełnej rodzinie. Tymczasem na 1000 małżeństw przypada 268 rozwodów, a co piąte dziecko rodzi się poza małżeństwem i jest wychowane przez jednego rodzica.

Dr Kowalska zwróciła również uwagę, że nie bez znaczenia jest fakt, iż co dziesiąte dziecko żyje w ubóstwie, a w rodzinach wielodzietnych - 40 proc. dzieci żyje poniżej minimum egzystencji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH