Pielęgniarki z Samodzielnego Publicznego Centralny Szpital Kliniczny w Warszawie uważają, że są zmuszane do samozatrudnienia. Szpital mówi, że szuka oszczędności, ale nikogo do niczego nie zmusza.

Jak informuje Gazeta Wyborcza, na oddziale pooperacyjnym II Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii warszawskiej lecznicy pracuje 40 pielęgniarek. Mają pod swoją opieką ciężko chorych pacjentów po wypadkach komunikacyjnych, skomplikowanych operacjach i ciężkich zakażeniach.

Wiosną dyrekcja zaproponowała, żeby część z nich założyła własne firmy, czyli przeszła na kontrakty. Zgodziło się dziewięć osób. Dwie rozmyśliły się, gdy usłyszały, że za godzinę mają mieć 29 zł, (na miesiąc wychodzi ok. 3,5 tysiąca netto). Dyrekcja zmiany w zatrudnieniu uzasadniała brakami personelu, a pracownicy kontraktowi mogą pracować bez ograniczeń. Etatowa pielęgniarka opiekuje się chorymi przez ok. 160 godzin miesięcznie (przychodzi do pracy na 12 godzin i później ma tyle samo wolnego). Kontraktowa ma pracować 220 godzin.

Część z etatowych pielęgniarek szuka nowej pracy. Twierdzą, że są zmuszane do samozatrudnienia. Tymczasem wiele z nich woli etat, bo dzięki temu mają gwarantowany płatny urlop i zwolnienia lekarskie. Podkreślają też, że kontraktowcy muszą sami się ubezpieczyć od nieszczęśliwych wypadków.

Pielęgniarki uważają, że chodź nikt tego nie mówi wprost, mają alternatywę albo kontrakt, albo przenosiny.

Anna Sukmanowska, rzeczniczka warszawskiej lecznicy, zapewnia, że nikt pielęgniarek do kontraktów nie zmuszał. – To była propozycja i kilka osób z niej skorzystało. Zarabiają tak jak wcześniej – mówi Gazecie Sukmanowska. - Pracownicy są oddelegowani na inne oddziały, zgodnie z kodeksem pracy, jeśli zachodzi taka potrzeba. Nikt nie powinien się czuć zagrożony – dodaje.

Podkreśla, że kontrakty to przyszłość organizacji szpitala, który musi szukać oszczędności.

Elżbieta Bukowska, prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych, podkreśla, że przepisy nie zakazują zatrudniania na kontraktach, ale zakazują zmuszania do samozatrudniania się. Niestety sygnałów, że jest presja na takie rozwiązanie, pojawia się coraz więcej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH