Warszawa: przeprowadzki dziecięcego nie będzie

Warszawski Szpital dla Dzieci nie będzie nigdzie przenoszony - zapewnia stołeczny ratusz.

W szpitalu przy Kopernika jest 68 łóżek. Połowa na pediatrii, reszta na chirurgii i ortopedii. Każde miejsce jest ważne, bo Warszawa ma ledwie 300 łóżek szpitalnych dla dzieci. Szpital to zabytkowy budynek, niedawno oddany do użytku obiekt oraz pawilon od lat stojący w stanie surowym.

Przez ostatnie lata niewiele się działo. Ratusz kupił wprawdzie nowe łóżeczka za 100 tys. złotych, ale miesiącami leżały nieużywane, bo... nie było ich gdzie wstawić. Później zdecydował się przenieść oddział neurologii do szpitala w Dziekanowie Leśnym, by w jego miejsce stworzyć dodatkowe miejsca pediatryczne. Sale świeciły jednak pustkami, bo nie można było znaleźć lekarzy.

Już ich nie brakuje. Dawny oddział neurologii też udało się w końcu wyremontować i początkiem grudnia przeniesiono tam pediatrię ze starego budynku. Jednak, by szpital przy Kopernika spełniał unijne przepisy i mógł działać po 2012 r., powinien przejść generalny remont. Sale w zabytkowym budynku muszą być mniejsze i z łazienkami.

Biuro Polityki Zdrowotnej miasta oszacowało, że na przebudowę trzeba wydać kilkadziesiąt milionów złotych. Urzędnicy podkreślali, że szpital jest za mały i nie będzie przynosił zysków, dlatego lepiej zrobić tu specjalistyczną przychodnię dla dzieci. Niestety, choć mijają kolejne miesiące, a ostatecznej decyzji w sprawie przyszłości szpitala nie ma.

Dariusz Hajdukiewicz, po. dyrektora Biura Polityki Zdrowotnej, twierdzi, że miasto chce, by przy Kopernika dalej działał szpital. Podkreśla, że ratusz inwestuje w placówkę. Ostatnio dał pieniądze na remont pomieszczeń. W budżecie na przyszły rok zarezerwowano 9 mln zł na wykończenie pawilonu, który jest w stanie surowym.

Izabela Marcewicz-Jendrysik, dyrektorka Warszawskiego Szpitala dla Dzieci dodaje, że ma prowadzone są rozmowy z Centrum Zdrowia Dziecka, by powstało tam centrum urologiczne dla dzieci.

– Równolegle prowadzę rozmowy z organizacją pozarządową, która mogłaby sfinansować kupno aparatu do rozbijania kamieni nerkowych. Byłby to pierwszy taki ośrodek dla dzieci w Warszawie. Teraz na takie zabiegi wozimy dzieci do Szpitala Klinicznego Wojskowej Akademii Medycznej przy Szaserów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH