W grudniu Wojewódzki Międzyleski Szpital Specjalistyczny w Warszawie wstrzymuje planowe przyjęcia.
Przyjęcia wstrzymane są na jedenastu oddziałach. Szpital nie ma pieniędzy na leczenie, a NFZ zapowiada, że za nadwykonania nie zapłaci.
– Wystąpiliśmy o renegocjacje kontraktu 30 października, bo w grudniu kończy się nam umowa. Gwarantujemy, że nikt nie zostanie pozostawiony bez opieki, ale na planowe zabiegi pacjenci będą musieli poczekać miesiąc dłużej, czyli do przyszłego roku – tłumaczy w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Jarosław Rosłon, dyrektor szpitala.
Wanda Pawłowicz, rzecznik mazowieckiego NFZ, w rozmowie z Super Expressem twierdzi, że szpital nie złożył wniosku o zwiększenie limitu. Dyrektor zaprzecza.
Czytaj więcej: kontrakt z NFZ | Jarosław Rosłon | nadwykonania | Wojewódzki Międzyleski Szpital Specjalistyczny w Warszawie | zwrot za nadwykonania | zabiegi planowe
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum
Kto pozwala by zdiagnozowani chorzy miesiącami czekali na leczenie, a dla zdrowych NFZ znajduje pieniądze.